Dzień refleksji nad Przyszłością.
Napisanie tego tekstu, spowodowane było rozmową z Dziećmi...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Przyszłość... Ta odległa. Nie mam na myśli jutrzejszego dnia, czy tego, co będzie za tydzień. Wyprzedzam czas o kilka lat. Przynajmniej chciałabym umieć. Jedyne, co potrafię zrobić w tej chwili, to usiąść na mojej ulubionej ławce, wystawić twarz do słońca, które nieśmiało przedziera się przez rozłozyste korony drzew i marzyć. Marzyć o mojej Przyszłości, o kilku następnych latach. Zastanwiam się czego tak własciwie chcę? Jedyne czego jestem pewna, to Rodzina. Chcę mieć dzieci, Męża. Być dobrą Matką i Żoną. Ale zanim to nastąpi, marzą mi się studia. Psychologia czy Pedagogika? To pytanie zadaje sobie każdego dnia kilka razy. Dobrze by było skończyć obra kierunki, ale w moim przypadku jest to niemożliwe. Dlaczego w tytule pojawił się "dzień reflaksji?"...? Myślałam, że to będzie moje zwykłe wyjście na dwór. A. nie mogła, bo źle się czuła, D. pojechała do Warszawy. Cóż, musiałam iść sama... Z jednej strony to lepiej, bo będę miała czas na pzemyślenia, z drugiej strony źle, bo nie będę miała przy sobie nikogo... Poszłam na swoja ulubioną ławkę. Dosiadły się do mnie dwie dziewczynki z 5 klasy. Lubię Je, są naprawdę symaptyczne. Z ławki przeniosłysmy się na plac zabaw. Luźna rozmowa... Dołączył do nas S., o rok od nich starszy. Przy Nim chcę się zatrzymać dłużej. Właśnie sytuacja z Nim związana zmusiła mnie do refleksji i była początkiem tego Innego Dnia. Przysiadła się do nas Jego młodsza siostra. Były różne tematy, ale to nie jest ważne. W pewnym momncie, po prostu podszedł do Niej i zaczął ją dusić. K. płakała. Odciągnęłam od Niej S. Dziewczynka zaczęła płakać przy drzewie. Podeszłam do Niej. Prawde mówiąc, nigdy wcześniej z Nią nie rozmawiałam, była mi obojętna.. Ale to czego dowiedziałam się od Niej, gdy S. odszedł, zmieniło mój stosunek do Niej. K. powiedziała mi, że S. ją bije każdego dnia, dusi. Dlaczego? Powiedziała, że ma ADHD, bierze proszki,
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Ilonka=)
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…