Wróć do katalogu

Eire.(rozdział14)

Najbardziej boimy się tego, co drzemie wewnątrz nas...

mikia, opublikowano , 5 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wróciłam do szkoły już we wtorek, nie było potrzeby siedzenia w domu. Rodzice się dowiedzieli, że po prostu wzięłam za dużo tabletek i tyle, specjalnego rumoru nie zrobili. Bałam się powrotu, bałam się minięcia Rosin na korytarzu, nie bałam się jej, tylko siebie, tego jak ja zareaguje. Ale najbardziej bałam się spotkania z N. Wiedziałam, że będzie próbował ze mną gadać, ale nie wiedziałam, że stanie się to tak szybko. Weszłam do szkoły razem z Piotrkiem. Jak zwykle ja dołączyłam się do moich kumpeli, on usiadł z chłopakami z Brutenportu nie daleko nas. Spojrzałam na N. i myślałam, że nie wytrzymam, spojrzał się na mnie tymi głębokimi oczami i już myślałam, że mu wszystko zapomnę. Ale wtedy weszła do szkoły, Rosin i wszystko mi się przypomniało. Nie, nie wybaczę mu. Nie będę z nim rozmawiać. W końcu udało mi się na chwile zapomnieć o nim, byłam zajęta rozmową z Tracey na temat naszego projektu z Informatyki. Wymiana informacjami między naszą szkołą a szkołą w Ameryce. Byłam bardzo zaangażowana w ten projekt, szczególnie, że mam zamiar iść do college’ u informatycznego. Trzeba być cholernie dobrym z Matmy, Science(chemia, biologi i fiza w jednym), ale ja w tym byłam dobra, więc droga otwarta. Jeszcze 3 lata i studia. Szkoda, że w tym roku przedłużyli naszą szkołę o 1 rok. N. i Piotrek skończą szkołę już po 5 klasie średniej szkoły, a ja dopiero po 6. Cholerne szczęście. Wciągający temat, mało jest ludzi, którzy myślą o przyszłości tak jak ja i Tracey. Ona chce iść na prawo, trzeba dobrze się uczyć, ale tak naprawdę genialnie żeby się dostać na prawo, i ja wierzę, że jej się uda. Zobaczyłam, że Trish nagle przestała się uśmiechać, coś się stało. -Trish, co było w tym sms-sie, który dostałaś? -N. chce z tobą pogadać, wysłał sms-a do mnie bo wiedział, że jego od razu skasujesz. - I miał racje, nie mam zamiaru z nim gadać, napisz mu, że z nim nie gadam. I żeby się już ode mnie odwalił. N. dostał sms-a, ale za bardzo się nie ucieszył, trudno, on mnie też zranił nie mam zamiaru się nim przejmować. Poszłyśmy na geogr., facetki nie było, więc zamknęliśmy drzwi, żeby nam nie przysłali żadnego belfra na zastępstwo. Nawijałam do Trish, kiedy wszedł Chris(brat cioteczny N.). Dosiadł się do mnie, czemu nie,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych