Wróć do katalogu

Emily Datron

Przeczytaj :)

agusaa01, opublikowano , 4 min czytania, 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jazda samochodem od najmłodszych lat nie służyła Emily. Unikała wszelkich pojazdów, które miały cztery lub więcej kół bądź latały. Tylko gdy wsiadała do taksówki, dobrze wiedziała, że całą drogę będzie jej nie dobre. Prawie przez całą jazdę czuła jak żołądek podchodzi jej do gardła, myślała tylko o tym aby nie zwymiotować taksówkarzowi na tapicerkę. - Proszę pana, czy długo będziemy jeszcze jechać ? - zapytała dość nieśmiało. - Już nie daleko może jakieś piętnaście minut. - odpowiedział nie zastanawiając się nad tym co ma odpowiedzieć, nie spojrzał nawet na zegarek. - A czemu pytasz ? - Eee... już nie mogę się doczekać kiedy dojedziemy do domu mojej babci. - wymyśliła coś szybko na poczekaniu, nie chciała się przyznać do nieprzyjemnej choroby lokomocyjnej. Tak naprawdę to nie zależało jej na tym, aby szybko dojechać do babci, która ma być teraz jej prawną opiekunką. Po śmierci rodziców Emily została tylko ta jedyna babcia. W rodzinnym domu dziewczyny nawet się o niej nie wspominało, gdy była dzieckiem zapytała ojca, dlaczego nie jeździmy ani nie dzwonimy do babci, odpowiedział że jest dziwna. Nawet nie wiedziała jak się nazywa wiedziała, że tak niespotykanie, ale jak dokładnie nie miała pojęcia. Emily była ciekawa dlaczego ojciec uważał własną matkę za dziwoląga i czy naprawdę była taka straszna. Dziewczyna zauważyła, że od pewnego czasu mijali po prawej stronie tylko ciemny i gęsty las, a po lewej łąki. Nagle kierowca skręcił w małą dróżkę prosto do lasu. Emily zaniepokojona zapytała - Tędy na pewno dojedziemy do mojej babci ? - Tak, na pewno. - odezwał się dość niespokojnie rozglądając się do o koła. Emily czekała co stanie się dalej, jechali jeszcze przez długą chwile, gdy nagle auto gwałtownie zahamowało. - Koniec jazdy.

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych