Franek i kumple.
Krótkie opowiadanko, na dobry początek.:)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Franek w całej wsi znany był z tego, że pije. Dużo pije. Niektórzy mówili, że ma większy spust niż smok wawelski, z tą różnicą, że Franek pił napoje „wyskokowe”, a nie zwykłą wodę. Niejeden raz zwyciężał w pojedynkach na czas picia jak również na ilość wypitego alkoholu. Nigdy nie przegrał. Franek dziwnie reagował na alkohol. Gdy wszyscy obok niego spali lub chwiejąc się opowiadali głupoty, Franek potrafił powiedzieć „stół z powyłamywanymi nogami”, „szedł Sasza suchą szosą” czy „chrząszcz brzmi w trzcinie w Strzebrzeszynie”. Franek upijał się na różne sposoby. Raz na Królewnę Snieżkę (budził się otoczony siedmioma facetami), raz na Czerwonego Kapturka (budził się w łóżku ze starą babką), a innym razem na Krzysztofa Kolumba (nie wiedział gdzie jedzie, a jak już przyjechał nie wiedział gdzie jest ale za przejazd i tak płaciło państwo). Często był także okradany. Najczęściej to młodzież coś mu zabierała lub robiła niemiłego psikusa wypróżniając swoje pęcherze na jego ubranie. Jednak Franek Bóg wie jakim sposobem zawsze wiedział kto go osiusiał czy okradł i taki delikwent często lądował wywieszony za sama slipki przy wejściu do szkoły lub innego miejsca publicznego. Pewnego dnia do jego rodzinnej wsi przyjechał nieznajomy człowiek. O takim przyjeździe zawsze wiedziała cała wieś, gdyż dojeżdżał tam tylko jeden autobus, z którego i tak nikt nie korzystał. Po całej wsi rozeszła się wiadomość, że nieznajomy jest Rosjaninem i zamierza osiedlić się w ich wspaniałym ustronnym królestwie. Część ludności przyjęła nowego niechętnie (widły i inne ostre narzędzia były już gotowe do użycia), część nic nie obchodził obcokrajowiec, panny i wdowy zainteresowały się jegomościem, a Franek z kumplami musiał go wypróbować. Wieczorem, dnia w którym Rosjanin wprowadził się do swojego domu, Franek z kolegami przywitał go
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Mikami
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…