Fugly
Los, Bóg i przeznaczenie
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Fugly, jak co dzień rano stanęła przed lustrem, przyjrzała się dokładnie całej sylwetce od góry do dołu. Kobieta naprzeciw niej była niska, miała rzadkie włosy, zbyt okrągłą twarz, małe piersi, wystający brzuch i pulchne uda. Szczyt brzydoty- pomyślała. Ta myśl nie była niczym nowym, zawsze doskonale zdawała sobie sprawę z tego jak wygląda jej ciało, znała każdy centymetr swojej niedoskonałości. Przywykła do tego tak bardzo, że taka drobnostka nie mogła zepsuć dobrego samopoczucia. Przecież właśnie dzisiaj wyjeżdżała w góry na urodziny Sharpa. Tylko tam spotykali się wszyscy znajomi, naprawdę wszyscy. Fugly miała nikłą nadzieję, że nawet Yummy tego nie opuści. Już dawno go nie widziała i zdążyła się za nim stęsknić. Chciała na niego patrzeć i zagłębiać się w krainę marzeń, bo na cóż więcej mogła liczyć.
Na miejscu czekali już prawie wszyscy. Było nawet znacznie więcej osób niż w zeszłym roku. Sharp wynajął cały hotel, ale miejsca i tak było mało. Wieczorem już wszystkie pokoje były zajęte, tym czasem zjawiali się kolejni goście. Rano przyjechał Yummy.
Tego dnia mały bożek losu miał ostrego kaca po wczorajszej imprezie, dlatego właśnie Yummy wylądował dokładnie w tym samym pokoju co Fugly, a co więcej w tym samym łóżku. Bożek narozrabiał, miał pilnować planu, a ci dwoje przecież nie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Ziuta
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…