Wróć do katalogu

gatunek czekoladowej miłości w gałkach

wariacja po świrowaniu mózgu, mojego oczywiście. błędy- celowe, sorry :D

Trikotka, opublikowano , 6 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

i nie wie nikt czy to już krew czy to jeszcze lody czekoladowe czy to lody czekoladowe czy jeszcze krew

pewnego dnia zbudziłaby cię muzyka techno. Podskoczyłbyś, bo tego nie lubisz. Zobaczyłbyś jej zdjęcie w swojej komórce, tam z tyłu, za obudową, pomyślałbyś: ma naprawdę zajebiste oczy.

A tutaj jest Grado, miasto we Włoszech, wszystko pulsuje od tego słońca. włoszki są ładne, kawiarnie zapchane, w powietrzu czujesz powiew geniusza i dym, dym, gryząco-ssący dym, jak aparat gębowy modliszki. Znowu czujesz muzykę gdzieś pod skórą- ktoś przemycił ją razem z tym tlenem. Naprzeciwko ciebie stoi bellisima dziewczyna, powiedziałbyś po polsku: laska. Trzyma lody czekoladowe, dwie gałki, a sprzedawczyni ją oszukała, wcisnęła jej te lody stare, za dużo za nie zapłaciła. Chociaż jej dała dwa wafelki, bo tak to by było całkowite oszustwo. Dziewczyna laska, ma czarne włosy, oczy czarne i czarne nogi, takie że można powiedzieć- do piekła sięgają. Nie pociąga cię, bo masz ją, tą spod obudowy.

i tutaj, nie ukrywajmy tego. Spociłeś się, tak strasznie, jak mój pies labrador, którego nie mam i nawet nie wiem, czy on mógłby powiedzieć coś o spoceniu (rasa z długimi włosami? Podpowiedzcie mi koledzy!!). Ale spociłeś się. To nie przez techno, jakie tam techno. Mieszkasz na górze kawiarni basowej, po co cię miałoby techno przerazić?! Spotkałeś w drodze do tutaj dzieci, które szły na mini golfa i płaciło się tylko 5 euro za wstęp, tak, myślisz, że to okazja? Myślałbyś, pewnie być tak myślał. Dobrze, pizzeria, w której mieszkasz na górze miała ładne włoszki, taaaakie ślicze. Ale nie pociłeś się jak labrador, którego nie mam.

Spodobała ci się ta dziewczyna laska

Innym razem, innym razem, może uciekłbyś, żeby nie komplikować sprawy. Może byś szepnął albo powiedział: Madziu, tak do siebie, milusio. Ale nie teraz, nie tutaj nie teraz. Jak ci się przypomniało wszystko, tak strasznie, że aż za dużo. Wiesz co, jak komuś coś nie pasuje, musiałby uciec i skryć się. Zrobiłbyś to, gdyby nie ja w komórce z tyłu. Nie zapomniałeś o mnie, dlatego zostałeś. Nie ma sensu ciągnąc tego, z czego nic już nie zostało. Kocham cię, skarbie, proszę zostań ze mną. Pluć niepotrzebnie można na szklankę.

Włoszka miała dzisiaj wyraźnie zły dzień, bo była u manikiurzystki, takiej włoskiem manikiurzystki, która odgania muchy, chociaż i tak nie ma nic do jedzenia. Manikiurzystka była gruba, sepleniąco –włoska, obwiesisto-kolorowa. Miała spódnice na gumce, co nie sprzyjało estetyce tego kraju, ale ona, żadna tam margaret taczer, więc stroić się nie musiała. Aha i w referendum głosowała przeciw unii. Ale paznokcie umiała bardzo ładnie zrobić, naprawdę ładnie. Takie białe półksiężyce i jeszcze jakieś wzroki.

Przyszła do niej włoszka o 6.00- rano. Chciała wcześniej, bo potem się

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych