Wróć do katalogu

Halina Szklarska

Halina i jej psy

wiktorzetopublikowano 30 kwietnia 20263 min czytaniajeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

W kolekturze na Ratajach przepracowała 37 lat. Syn był chirurgiem w Szczecinie. Pił i rzadko się widywali. Kiedy był mały na osiedlu mówili że ma oczy jak bocian. Siódmy rok emerytury, siódmy rok samotności i pogarszającego się zdrowia. Kiedyś miała przynajmniej psa. Właściwie to przez lata zawsze miała przynajmniej jednego. Pierwszego pochowała jeszcze w latach osiemdziesiątych. Zakopała go na nieużytkach niedaleko domu. Dzisiaj już nie pamięta dokładnie, ale chyba nie miała siły żeby zanieść go dalej. Poprosiła syna o pomoc, ale powiedział że jest nienormalna żeby grzebać psa między blokami. Kolejne też trafiły do ziemi obok owczarka, który przecierał szlak. Bartka przejechał samochód, Franek chorował, Wacława musiała uśpić a z Waldkiem nawet nie pamięta co się stało. Nazywała psy imionami kolegów z podstawówki. Pierwszy raz o planowanym Parku Rataje dowiedziała się od Kamińskiej z trzeciego piętra. Że zagospodarują, że ławki postawią, ścieżki, place zabaw, w końcu będzie pięknie. Unia coś dorzuci. Przestraszyła się że trafią łopatą na jej psiny, a właściwie na to co z nich zostało a sąsiedzi doniosą że to jej, że tylko Szklarska tyle psów miała a dozorca widział jak w nocy coś ciągnie pod blokiem. Bała się, że przyjdą z gazety, że zrobi się głośno, że w mięsnym o niej zaczną gadać. Próbowała zablokować przebudowę, ludzi na chodniku namawiała żeby się postawili bo po co…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych