Wróć do katalogu

Handlarze Strachem

Felieton napisany na polski. Napisałem go po obejżeniu filmu dokumentalnego o przemocy wśród młodzieży.Prosze o wasze opinie dotyczące pracy jak i samego zagadnienia poruszonego przeze mnie.

Martin Dark, opublikowano , 5 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

"Urodzeni Mordercy, Kalifornia, Siedem, Harry Angel, Pulp Fiction, Hellraiser i Freddy. Codziennie filmy były dla nas jak biblia. Te same sceny nawet w snach je widzę" Fragment piosenki zespołu Myslovitz, pt. "To nie był film"

Czy racje mają ludzie, którzy za wzrost przemocy wśród młodzieży winią telewizje, internet radio, prasę?

Kolorado 1999 rok - dwaj chłopcy uzbrojeni w półautomatyczne karabiny i domowej roboty bomby zabijają 13 osób w szkole Columbine poczym popełniają samobójstwo - motyw nieznany Erfurt 2002 rok - podczas szkolnego egzaminu w gimnazjum Gutenberga uzbrojony uczeń otwiera ogień do tłumu. Śmierć ponosi 16 osób, morderca po zakończeniu oblężenia szkoły targnął się na własne życie. Minnesota 2005 rok - uzbrojony w karabiny uczeń morduje swoich opiekunów a następnie dokonuje krwawej masakry w pobliskim liceum...zabitych zostaje 10 osób, morderca popełnia samobójstwo - motywu brak

Co łączyło wszystkie te zbrodnie?. Otóż kilka aspektów: Wszyscy mordercy byli nastolatkami, byli uczniami szkół, na których wyładowali swój gniew. Grywali w brutalne gry komputerowe i uwielbiali krwawe filmy. Na koniec wszyscy sprawcy kończyli swój żywot na miejscu urządzonej przez siebie jatki. Ginęli od strzałów zadanych bronią, którą jeszcze chwile wcześniej sami mordowali. Co jest przyczyną takiego zachowania młodzieży?, co sprawia, że młodzi ludzie stają się z dnia na dzień masowymi mordercami?, ile prawdy jest w twierdzeniu, że media robią z ludzi bezwzględnych zabójców mordujących z zimną krwią?

Od połowy lat dziewięćdziesiątych na całym świecie gwałtownie wzrosła liczba zbrodni popełnionych przez ludzi młodych (głównie przez nastolatków) w tym samym czasie coraz częściej za taki stan rzeczy zaczęto obwiniać media. W opinii wielu fachowców instruują one nawet jak popełnić zbrodnie. Jako przykład często wymienia się tu piosenkę zespołu Myslovitz pt. "To nie był film", której emisji zakazało wiele stacji radiowych i telewizyjnych. Innym przykładem instruktażu jest książka Stephena Kinga "Rage", która na polecenie samego autora od kilku lat nie jest wznawiana. Opowiadała ona o uczniu mordującym nauczycieli na lekcji i przetrzymującym jako zakładników całą klasę. Tą właśnie książkę znaleziono na biurku sprawcy jednej ze szkolnych strzelanin. Ogromna liczba młodych ludzi spędza bardzo dużo czasu oglądając telewizje, czy przeglądając witryny internetowe emanujące przemocą i niestroniące od krwawych scen. Niektórzy z nich zamykają się w takim sztucznym świecie.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych