Wróć do katalogu

Headhole

-

Kitty16, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Chłopak i dziewczyna. Kłócą się. Rzuca w nią wazonem. Dziewczyna upada z łoskotem na podłogę. Z krwawiącą dziurą w głowie podnosi się lekko na łokciach Patrzy mu w oczy i mówi: Przypomniałam sobie, jak maszerowałeś po ulicach tak zajebiście pewny siebie. Sto pięćdziesiąt funtów spermy. Pamiętasz jeszcze to uczucie? Kuloodporny. Byłeś King Kongiem, radioaktywnym i teflonowym stworem, wolnym jak ptak. Wszystko było w zasięgu ręki, wiesz, o co chodzi? Wszystko było tuż za rogiem i wiedziałeś, że zaraz się wydarzy. Byłeś tego pewien! Bo tak właśnie miało być. Bo to Ty! To jest chyba najwspanialsze: wiesz, że wszystko ci się uda i że przywalisz każdemu, kto stanie na twojej drodze. Chłopak klęka przed nią, bierze Zamach i Uderza ją w twarz, ściska jej głowę w obu dłoniach i roztrzaskuje na podłodze. Mózg wypływa mu z pomiędzy palców i spływa lepkimi stróżkami na jej jaśminowe włosy. Chłopak wyciera ręce o jej bluzkę. Wstaje. Dziewczyna łapie go za nogę i podciąga się. Staje na przeciwko niego i puka go lekko palcem w czoło. PUK PUK! Ktoś puka do drzwi. Chłopak odpycha ją na bok. Otwiera. Do pomieszczenia wchodzi łysy facet. Podobni są do siebie. Patrzą w ten sam sposób. Co tu się stało? Pyta Gość. Pokłóciliśmy się. Acha. Dziewczyna podchodzi do nich. Wita się z Gościem i widocznie chce coś powiedzieć bo mięśnie jej twarzy, którą straciła dosłownie parę chwil temu napinają się niebezpiecznie a po chwili rozluźniają, powodując w ten sposób nowe fontanny krwi. Zamknij się mała. Ostrzega chłopak. Masz piwo? Głos Gościa dobiega do niej z daleka. Zaraz przyniosę. Popilnuj jej. Słychać jak idzie do kuchni, ma taki lekki, taneczny krok. Ten krok, który tak w nim kocha. Zakochała się w nim jak tylko zobaczyła go idącego w ten sposób. I choćby nawet oślepła (tak jak teraz) zawsze go po nim rozpozna. TUP TUP TUP! Gość podchodzi do niej. Zatapia Dwa palce w jej „twarzy”. No ładnie

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych