"Istota niezwykła"
Czlowiek..niezwykly w swojej zwyczajowosci...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
„Istota niezwykła ”
Obudził się rano. Spojrzał za okno. Zobaczył tam taki sam dzień jaki widział wczoraj i przedwczoraj. Z ta różnica ze dziś padało. Gdyby przyszło zgadywać co robił wczoraj w nocy, powiedziałbym ze wychodził. Obok łóżka leżą brudne na nogawkach spodnie. Widać ze błoto jeszcze nie zaschło. Okno było całą noc uchylone lecz w pokoju unosiła sie lekka won alkoholu. Pil wczoraj. Odchodząc od okna zaczepił o lampkę, przewróciła się. Usłyszałem donośne -„kur…!” . Nie jest w dobrym nastroju. Może się nie wyspał, może ktoś lub coś go wczoraj zdenerwowało. Nie wiem. Siadł przy biurku. Biurko jak biurko..zwykłe takie…. drewniane. Dla niego jednak miało chyba jakaś wartość . Często tam siadał, nie zawsze cos robił. Czasem porostu tylko myślał. Chwila! Teraz sobie przypomniałem. Ostatnio cały czas cos notuje. Bazgroli coś na kartkach. Ciekawi mnie co. Nie mogę jednak sprawdzić. Biurko nie jest całkiem takie zwykle. Ma jedna szufladę na zamek. A klucz ma tylko on i nosi głęboko przy sobie. Z drugiej strony skoro tak ukrywa te kartki muszą być dla niego ważne. Może się ich wstydzi. Pokazują jego słabe strony. Na dłuższą metę jednak nie chciałbym chyba wiedzieć co tam jest. Właśnie skończył palić papierosa. Dużo pali. Widzę jednak ze sprawia mu to przyjemność. Każdy dymek który zaciąga w swoje płuca z zachowania wydaje sie jakby był dla niego odskocznia od stresu i problemów, choć na sekundkę. Wyszedł. Chyba poszedł na śniadanie. Mam czas rozejrzeć sie po jego pokoju. . Dla mnie zwykły pokój. Biurko, szafa na ubrania, w rogu stary komputer – nawet nie wiem czy działa, kiedyś go włączał ale ostatnio stoi chyba bezużyteczny. Widać cały zakurzony.. Wodze wzrokiem po pokoju..szukam rzeczy, wskazówki. Może one mi podpowiedzą cos więcej o nim. Dostrzegam jednak zwykły pokój taki jak ma każdy. Może skupiam sie nie na tym co trzeba, albo… nie! Na pewno nie.! Pomyślałem przez chwile ze może on nie jest taki
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil lopez
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…