Wróć do katalogu

Jestem próbą przełamania się Jack'a

Jack, rozdział 2, odcinek I

Bejtmen, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pierwszy raz od wielu miesięcy znowu go widzę. Idziemy ze znajomymi na domówkę. Mała i jak mi się wydaje zgrana paczka. Ale ktoś z nas ewidentnie tu nie pasuje. Ja na czele całej grupy, prowadzę ich pod wskazany adres. Wiem, że Ona też tam jest. Słyszę za plecami jej głos i śmiech. Docieramy na miejsce, wchodzimy do mieszkania, impreza nabiera rozpędu. Siedzimy przy stole, pijemy i rozmawiamy. Siedzę przy stole i piję. Sądząc po minach, wszyscy są zadowoleni. Nawet ja potrafię uśmiechnąć się od czasu do czasu. Tak mija nam czas. W pewnym momencie spostrzegam, że Ona nie siedzi już z nami przy stole. Rozglądam się i widzę, że przeniosła się odrobinę dalej. Siedzi na kanapie, sama. Wygląda jakby odpoczywała, jakby zrobiła sobie przerwę od nas wszystkich. I wtedy znowu go zobaczyłem. Wiedziałem, że ostatni rok nie oszczędzał Jack'a. Słyszałem plotki, w których już nie żył. Miałem świadomość jak ciężka była dla niego ostatnia próba. Zrobiło mi się go wtedy trochę żal, choć nie powinno. Zobaczyłem wtedy w jego oczach iskierkę nadziei. Przestały interesować mnie wydarzenia przy stole i skupiłem swoją percepcję na Jack'u i na Niej. Zrozumiałem, że był to w pewnym sensie przełomowy moment w jego życiu. Pierwszy raz odkąd go poznałem, zobaczyłem w nim coś, co jak mi się wydaje, miało zwiastować nadejście nowego Jack'a. Okropnie bił się z myślami, ale w końcu

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych