Wróć do katalogu

Jestem straconym uczuciem Jack'a

Jack, rozdział 2, odcinek III

Bejtmen, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Spotkali się, dość nieoczekiwanie, tylko wzrokiem. Stanęli naprzeciwko siebie. Jack chciał stamtąd jak najszybciej uciec, ale jej wzrok mu nie pozwalał. Oczekiwała wyjaśnień, choćby najbardziej błahych, jakichkolwiek. On nie chciał znowu się rozsypywać, wiedział, ile kosztuje powrót do pierwotnej formy. -Dlaczego już się nie odzywasz? - zapytała. -A dlaczego miałbym? - odburknął, chcąc mieć tę rozmowę jak najszybciej za sobą. -Jeśli nie chcesz, to nie musisz. Myślałam, że jesteśmy kumplami, albo przynajmniej nimi zostaniemy. Jack nie wiedział, co na to odpowiedzieć. Przecież zdawał sobie sprawę, że nie powinien liczyć na coś więcej. Dużo wcześniej dała mu to do zrozumienia. Milczał więc. Ona ponownie przerwała zgryźliwą ciszę. -Ostatnio jak wychodziliśmy, było fajnie, nie? -Idealnie. - stwierdził, a na jego ustach pojawił się niewymuszony uśmiech. -Myślałam, że jeszcze kiedyś to powtórzymy, a ty nagle przestałeś się odzywać. Patrzyła na niego znacząco, oczekując odpowiedzi na niezadane pytanie. -Co mam ci teraz powiedzieć? Wolisz usłyszeć prawdę, po której mnie znienawidzisz? Czy po prostu możemy uznać, że nasza znajomość nigdy się nie wydarzyła? -Wolałabym prawdę. - powiedziała z przekonaniem. Jack zaśmiał się i pokręcił przecząco głową. Patrzył na swoje buty albo na budynki obok. Patrzył na pustkę, która ich otaczała, tylko nie na nią. Zaczął jąkliwie. -Wiesz... Chciałem kogoś poznać. Ty wydawałaś mi się jedyną interesującą osobą z tego środowiska. W ogóle nie myślałem, że będziesz chciała ze mną rozmawiać. I…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych