Jezioro czasu
Metafizyczno-parapsychiczno
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Było miło. Grill, piwo, muzyka, piwo, wódka, gra w chińczyka, druga wódka, telewizja, trochę wina i wtedy porzygałem się i straciłem przytomność, a kiedy się obudziłem, byłem już tu.
Tu jest kraina, w której czas nie płynie, tylko stoi w akwenie, co najwyżej falując raz w tę, raz w tamtą stronę. Czasem na taflę upadnie jakiś liść i wtedy męczy mnie poczucie winy sprzed dziesięciu lat, za to że nie zjadłem kanapek mamy na wycieczce szkolnej, tylko wyrzuciłem do śmieci, a ona przecież trudziła się żeby je dla mnie zrobić. Ale to nic, to tylko jeden liść na powierzchni, w końcu wyniesie go na brzeg i będzie w porządku. Gorzej jak ptak narobi, a raz nawet wdepnąłem brudnym buciorem.
Zwykle leżę na brzegu i odczuwam to, co fala naniesie obok mnie - krótkie, choć rozwleczone momenty, jakby nieruchome obrazy albo zapętlony film, na których jest wino. Bez kobiet i śpiewu, głównie wino. Za garażem, w parku, w starym domu za parkiem, na koncercie w innym parku. Czasem piwo. Takie miłe chwile, w których wiedziało się czemu jest się nieszczęśliwym, ale myślało się, że się tego nie lubi, no i się myliło. Tyle różnych czynności, sprzecznych emocji, a jeden wspólny mianownik - się, czyli ja. Czasem są inni, jest Karol Studnicki, co to chciał się zabijać z miłości, jest Dziwka o zapomnianym kolorze oczu, jest Kakin, ale on to takie nijakie, rozlazłe coś. To kumple moi, nie wszyscy prawdziwi, ale z…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil wariat
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…