Wróć do katalogu

Kataklizmy

Często okazja sprowadza nas do parteru, uświęcjąc nasze środki, jest tym samym powodem,wrzucanych wyzwisk w Twoją stronę. Nie czyń drugiemu co Tobie krzywdą

Onietocyza, opublikowano , 7 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kataklizm, Jak to jest? Nawet pierwsze trzy litery tego słowa,w momencie kiedy je wypowiadsz, próbują być na własną rękę kimś kto wydaje wyrok. Nie oszukujmy się. Masz wyjebane tak samo jak ja, na to czy w Australii, powiedzmy w tej chwili pali się las.. Miałbyś też, gdyby na przykład w nietrawionej przez ogień jego częśći, miłośniczka czegoś w lesie, imieniem Kate, zachwycałaby się cudownym i rzadko spotykanym krajobrazem, który w rzeczywistośći jest czymś, co jeżeli w odpowiednim czasie się zmieścić zdoła, zmusi tą starszą od ognia, kapłankę druidów do przejęcia inicjatywy swojego męża. Właśnie się załatwił, i nie, nie mam na myśli jego aury, która będąc dostepną umiejętnoscią dla grywalnej postaci, o podobnych aspektach, w jakiejś tam gierce, miałaby notkę w "Księdze Zaklęć" opisującą efekt jej działania, w sposób przez który jak to czytasz, to mimowolnie kładziesz się spać. Nie masz przecież 12 lat. A idziesz, bo wizja paska skilli z monitora, w Twoich spodniach, gdyby nie została utopiona w wyimaginowanym śnie, zaszczepiłaby w Twojej głowie avatar siebie jako priorytetowy cel. Uwierz, próby jego osiągnięcia, nie skończyłyby się jak to miało miejsce zazwyczaj. Czyli na wpisywaniu, w wyszukiwarce internetowej fraz, typu.. "jak zostac wiedzminem ale naprawde", no cóż. *Aura of Spirit - Fermentuj wszystkich graczy w obrębie 2m, w grze, i poza nią. Umiejętność pasywna. Zaabsorbuj, śmiertelne uderzenie zadane przez wroga, powodując tym samym blueescreena, u każdego z graczy który ma, bądź miał będzie, jakikolwiek związek z oponentem. TWOI ZNAJOMI PO ZA GRĄ, TRACĄ 2ZŁ Z PORTFELA, CO MINUTE PRZEZ GODZINE, DWIE (LOSOWO WYBRANE) DOBY, W CO CO CZWARTY TYDZIEŃ MIESIĄCA. EFEKT NIE DZIAŁA W LESIE. (Wygląda na to że to jest to coś, w lesie.) Kataklizmy, wieksze czy mniejsze.. masz wyjebane, tak naprawde na każdy jeden... nie? jaki by niebył, zawsze masz na to wyjebane. Do czasu. Na przykład czasu, kiedy po przejsciu przez cały park, sprawdzisz, czy przypadkiem na nowych kapciach nie ma gówna, a kiedy podeszwa ku Twojej radości okaże się bardziej czysta, niż Twój.. wczorajszy prezent urodzinowy.. Powoli zaczniesz sobie zdawać sprawę z tego, że nie ma go tylko dlatego, bo Twój pies którego miałeś wyprowadzić na spacer, jakieś dwie godziny temu.. Napierdolił, i rozsmarował gówno w Twoim pokoju, na dywanie. Dywanie, który był podarunkiem od dziadków. Którzy po złożeniu Ci wyszukanych, i starannie wyrecytowanych życzeń, z okazji osiągnięcia Twojej pełnoletności, wbrew temu co mówisz byli naprawde bardzo poważni i pewni siebie, kiedy rozważali wrzucenie Cie zawiniętego w ten dywan do rzeki, w razie pojawienia wyraźnie dając się we znaki skazy, lub czegokolwiek co im może nieodpowiadać. Ale przecież to tylko jebiące gówno Twojego psa, wkomponowane w 3/4 powierzchni dywanu.. Pływać przecież umiesz, a co ma wisieć to nie utonie.. Skoro jesteśmy przy kataklizmach i wieszaniu się.. Coś wam opowiem.. . . Na nie tak bardzo dalekim, co nawiedzanym dosyć często przez kataklizmy właśnie, wschodzie. W niewielkiej miejscowości o nazywie Uhyahyan. bazę kontrolną, ma marynarka floty tubylców. Młody marynarz Ihna, został obciążony dodatkowym obowiązkiem przez swojego przełożonego, Tsu'ya. Dla niego samego, jak sam zresztą twierdził, był on idealnym obowiązkiem. Ihna Został odpowiedzialny za podniesienie alarmu, w przypadku wcześniejszego uprzedzenia, przez przełożonego, za pomocą fal radiowych. Naprawde, nie wiem do czego porównać pecha który chciał,

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych