Wróć do katalogu

Kość niezgody

Historia wycięta z życia - odrobina szczęścia i wielka tragedia...

wladtur48, opublikowano , 4 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Smutny los psa,który miał nadzieję. Historia prawdziwa, która wydarzyła się dwa lata temu w czasie mojego pobytu w Las Vegas (USA).

Dwa psy, tulą się do rąk Dotki, błagając o pieszczoty. Trzyletnia Stormi rasy bokser, o pięknej kasztanowej sierści wytresowana przez właścicielkę rozumie ją doskonale, czując przewagę nad młodszą "koleżanką". Emi jednoroczniak rasy pittbul, o sierści w kolorze afrykańskiej hieny była przybłędą. Porzucona w parku przez ostatniego właściciela znalazła nowy dom. Litościwa Dotka przygarnęła bezpańskiego psa,dając szansę życia. Głębokie szramy na jej skórze świadczyły, że Emi była szkolona do psich walk. Och,jak bardzo chciała zostać w tej rodzinie - czuła, że jest kochana. Dotka potrafiła swoje zwierzęta darzyć uczuciem, bez jakichkolwiek wyróżnień, a one odpłacały się jak umiały najlepiej. Emi i Stormi szybko zostały przyjaciółkami. Mijały dnie, tygodnie. Dawny właściciel wyrzekł się swego psa, nie interesował się już jego losem. Maskotka nie zdała egzaminu. Ośrodek opiekuńczy dla bezdomnych psów zaakceptował nowych właścicieli, ostrzegając jednocześnie, że Emi może być niebezpieczna, ze względu na swą kontrowersyjną rasę - no i była szkolona do walki. Emi starała się zaprzyjażnić z domownikami. Nie cierpiała tylko czterech kotów, też walczących po kociemu o wpływy, demonstracyjnie paradując przed jej nosem z zadartymi wysoko ogonami,beszczelnie prowokowały drakę. Aż pewnego razu jeden z młodszych kotów musnął ogonem jej czuły nos. Tego było już za wiele. Zaczęły się regularne polowania na koty, czyniąc spustoszenie w mieszkaniu. Obrywała Emi, a koty prowokowały dalej, niechętne nowej lokatorce, która tę wojnę…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych