Wróć do katalogu

Król wąpierzy

Pierwsz część przygód słowiańskiego bohatera.

Brychu7, opublikowano , 10 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

OSOBY:

Mojmir- piętnastoletni chłopak, syn Peruna Perun- piorunowładca, główny bóg Słowian Weles- bóg zaświatów Chors- bóg księżyca powiązany ze światem zmarłych i demonami Bogna- matka Mojmira Falibor- brat Mojmira Wójt Kowal Król wampirów Wampir 1 Wampir 2

AKT I

SCENA 1 (Wioska, w oddali drewniane chaty. Na pierwszym planie chata z wyłamanymi drzwiami i wybitymi oknami, nosząca ślady pożaru. Nadchodzi Mojmir)

MOJMIR: Nareszcie w domu... Co? Co tu się stała? Co to wszystko ma znaczyć?

(zagląda do wnętrza chaty.)

MOJMIR: (Woła) Matko! Falibor! Jesteście tu?

(Nadchodzi wójt.)

WÓJT: O! Mojmir! Dobrze cię znowu widzieć... Niestety wolałbym cię witać w przyjemniejszych warunkach. Spóźniłeś się o jeden dzień...

MOJMIR: Co się tutaj stało panie wójcie? Gdzie jest moja matka i Falmir? Dlaczego się spóźniłem?

WÓJT: Twoja matka i twój brat nie żyją. Przykro mi o tym mówić. Tej właśnie nocy, kiedy wszyscy spaliśmy, oni padli ofiarą wąpierzy. Już od siedmiu nocy te przeklęte stwory ciemności nas atakują. Staramy się chronić mieszkańców naszej wioski, ale wszystko na nic. Te wąpierze są dla nas za sprytne.

MOJMIR: (Zdenerwowany) Co?! A gdzie tej nocy był mój ojciec?! Co wtedy robił?! Czym ważniejszym, niż obrona własnej rodziny był znowu zajęty?!

WÓJT: Przykro mi Mojmirze, ale na to nie mogę ci odpowiedzieć. My prości wieśniacy nie ingerujemy w boskie sprawy.

MOJMIR: Już ja wiem, kto mi może odpowiedzieć...

SCENA 2: (Środek gaju drzewnego. Mojmir stoi przy wielkim dębie, pod którym pali się ognisko)

MOJMIR: Ojcze! Wzywam cię! Ukaż mi się.

(Pojawia się Perun, starszy mężczyzna, ze srebrnymi włosami i złotą brodą. Ubrany w długą, białą szatę.)

PERUN: Mojmir! Synu! Wróciłeś z Akademii Walki?

(Chce uściskać Mojmira, ale ten odpycha go i odsuwa się)

MOJMIR: Nie gadaj mi tu teraz o akademii ojczulku! Dlaczego pozwoliłeś, aby jakieś nędzne wąpierze uśmierciły naszą rodzinę?! Dlaczego w ogóle pozwoliłeś, aby nękały naszą wioskę?! Czy zwykli ludzie nic dla ciebie już nie znaczą?! Więc dlaczego ciągle nazywasz mnie swoim synem?! Jestem taki jak pozostali! Chcę być taki i nic tego nie zmieni!

PENUN: Ty nic nie rozumiesz synu... Już od siedmiu dni jestem zajęty tłumieniem buntu innych bogów, którego wzniecił Chors. Nie mogę cały czas zajmować się ludźmi, choćbym nawet tego chciał.

MOJMIR: Więc przywróć ich do życia! Zwróć życie matce i Faliborowi.

PERUN: (Ze smutkiem, zwieszając głowę) Nie mogę synu. To już nie należy do mnie...

MOJMIR: Więc zejdź mi z oczu! Już nigdy więcej nie chcę Ciebie oglądać.

(Mojmir odchodzi)

SCENA 3: (Pracownia kowala, na ścianach rozwieszona jest różnego rodzaju broń i narzędzia. Kowal stoi przy wielkim metalowym kowadle i nad czymś pracuje. Wchodzi Mojmir.)

MOJMIR: Witaj kowalu.

KOWAL: O! Mojmir! Wróciłeś!... Tak mi przykro z powodu tego, co się stało. W czym mogę tobie pomóc?

MOJMIR: Potrzebuję srebrnego miecza. Chcę pomścić swoją rodzinę. Masz jakiś srebrny miecz na sprzedaż?

KOWAL: Jakiś się znajdzie... Ale jesteś pewny tego co robisz? Twój ojciec...

MOJMIR: Ja nie mam ojca. Perun dopuścił do tak strasznej śmierci mojej rodziny. I nawet nie chce przywrócić jej życia.

KOWAL: Teraz dusze twojej rodziny należą już do Welesa. Twój ojciec nie może nic zdziałać.

MOJMIR: To co z tym mieczem?

(Kowal zdejmuje ze ściany jeden z mieczy, chowa go do skórzanej pochwy i daje Mojmirowi. Mojmir płaci kowalowi przewiesza pochwę przez plecy i wychodzi.)

AKT II

SCENA 1 (Noc, las. Piaszczystą ścieżką idzie dwoje wampirów. Cerę mają zupełnie białą, ubrani są w stare, workowate, zniszczone ciuchy.)

WAMPIR 1: To już ostatnia noc, kiedy całkowicie mordujemy tych nieszczęsnych śmiertelników, zbierając krew dla naszego króla.

WAMPIR 2: No właśnie. Od następnej nocy będziemy mogli sami opijać się krwi do woli i z ciał poległych wzbudzać naszych braci.

(Wbiega Mojmir z mieczem w dłoni)

MOJMIR: Chyba nie!

(Mojmir podbiega do jednego z wampirów i przebija jego serce mieczem. Wampir pada martwy na ziemię.)

WAMPIR 1: Ty żałosny robaku! Zabiłeś mojego przyjaciela! Zapłacisz mi za to! Rozerwę cię na strzępy i porozrzucam po całej okolicy na przestrogę dla innych!

MOJMIR: Tylko spróbuj!

(Zaczynają walczyć, Mojmir z mieczem, wampir bez żadnej broni. Wampir jest silny i skutecznie unika ciosów Mojmira. Jednak chłopakowi udaje się wkońcu obalić wampira na ziemię. Mojmir klęka na nim, odchyla ciągnąc za włosy jego głowę do tyłu i rzystawia miecz do gardła.)

MOJMIR: A teraz nędzny umarlaku, zaprowadzisz mnie do swojego króla, albo zginiesz tu i teraz bardzo bolesną śmiercią. Wybieraj...

SCENA 2: (Pieczara, na ścianach wiszą płonące pochodnie. Po środku pieczary stoi kamienny tron, a prawo od niego drewniane drzwi. Na tronie siedzi król wampirów, łysy człowiek, o białej cerze, w bordowej, długiej szacie. Drzwi otwierają się z hukiem, do środka wchodzi Mojmir, z mieczem w dłoni.)

KRÓL

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych