Wróć do katalogu

Królewna Lala - Bajka Adama Mickiewicza w całości

Uzupełniłam brakującą część bajki.

Julia N.opublikowano 18 listopada 200910 min czytania 3,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Uwaga 1 Jak wiadomo, nie zachowała się pewna część utworu A. Mickiewicza pt. "Królewna Lala" /być może autor w ogóle nie napisał tej części?/.

Pozwoliłam sobie tę brakującą część uzupełnić. Napisałam ją sama. Jestem święcie przekonana, że natychmiast rozszyfrujecie moją część bajki. Nie jest przecież tak wspaniała jak pozostałe, napisane przez A. Mickiewicza. Nie jestem wieszczem. Tym niemniej proszę ją znaleźć i ocenić...

UWAGA 2 /1.12.09/ --------------- {b}W związku postawieniem oceny{u} 1.,{/u} przez niejakiego Pana K., już za początek bajki(proszę przeczytać jego komentarz!!!), co okazało się nieporozumieniem i blamażem dla Pana K., gdyż jest to akurat część bajki napisana przez A.Mickiewicza, a nie przeze mnie - ułatwiam zadanie i wszystkie części wiersza, wieszcza i moje, podzieliłam na odcinki. Odcinków jest w sumie 12. Odcinki od 1 do 9, to O R Y G I N A L N A praca Adama Mickiewicza. Moja część, to ZAKOŃCZENIE bajki, czyli odcinki: 10, 11, 12. / {u}TE I TYLKO TE ODCINKI PROSZĘ OCENIAĆ.{/u}{/b} ----------------------------------

Adam Mickiewicz

Królewna Lala 1. Za czarnym i sinym morzem był kraj zbyt cudny, Obfity w łąki i mąki, rybny i ludny. A panował tam król Bobo, wielki wojownik, A nie dosyć, że wojownik, lecz i czarownik. Szanowali go poddani i króle bliskie, I najdalsi monarchowie i kraje wszystkie. Więc król Bobo w sławie jaśniał, w skarby opływał, Wszelkiego bożego dobra wesół używał: Nic nie robiąc, wcześnie chodząc spać, późno wstając, Całe dnie polując, pijąc, tańcząc, hulając, Od jednych ziem do drugich swych ziem przejeżdżając. Pałaców trzysta sześćdziesiąt sześć wybudował, By każdego dnia w pałacu innym nocował. Słowem, od początku świata do owej doby, Nie było na świecie pewnie żadnej osoby, Ani też będzie szczęśliwszej od króla Boby. Męskiego potomstwa nie miał król Bobo wcale, Tylko jedną miał córeczkę, na imię Lalę, Cudnego rozumu, cudnej urody. Ale – 2. Jak była najrozumniejsza, najurodziwsza, Tak ze wszystkich panien była najnieszczęśliwsza. Czy rodziła się pod gwiazdą złą, w czarnym roku, Czyli ją kto zaczarował w jakim uroku, Czy swą dolę wypatrzyła w czyim złym oku: Nikt nie wiedział ni powiedzieć umiał królewnie. Tylko, że jest nieszczęśliwa, wiedziano pewnie, I że we dnie, i że w nocy płakała rzewnie. I było też czego płakać, i czego szlochać, Bo się żaden z kawalerów nie chciał w niej kochać. Przyjeżdżali królewicze z dalekich stolic, Odwiedzali ją książęta z bliskich okolic, Nikt się wdziękom jej do woli nie mógł napatrzyć, Ale nikt się o jej rękę nie chciał oświadczyć. 3 Tymczasem królewna Lala rośnie a rośnie, I nie mogąc dostać męża, wzdycha żałośnie. Gdy nie stało kawalerów koronowanych, Rada była pójść za kogoś z książąt poddanych. Swatała się przez swą ciotkę i przez stryjenkę, Trzem z kolei obiecała posag i rękę. Każdy za tak wielką łaskę kłaniał się wdzięcznie; I każdy się od wesela wykręcił zręcznie. Jeden mówił, że wprzódy nim wstąpi w małżeństwo, Pojedzie sam uwiadomić swoje rodzeństwo; I uprosić u rodziców błogosławieństwo. Siodłał konia, z krajów Boba jechał co prędzej, I tyle go też widziano, nie wrócił więcej. Drugi już się przyrzekł żenić, tylko uprosił, Aby wprzód po zmarłym ojcu żałobę znosił. Gdy ją znosił, przyszły druhny po pannę młode, A pan młody zniknął kędyś jak kamień w wodę. Słowem, Każdy pan innego szukał pozoru, Aż po jednym tak uciekli wszyscy ze dworu. Gdzie jechali, powiadali, że pannę Lalę Szanują i że ją wielbią i cenią. Ale - 4. Do żenienia się z nią serca nie mają wcale. Dlaczego serca nie mają? nie wiedzą sami! Panna z tylu przymiotami! I z bogactwami! I królestwo ma w posagu! Warto się kusić, Cóż gdy serca do kochania nie można zmusić. A było to w owych czasach, gdy jeszcze ludzie Nie wiedzieli o dzisiejszej brzydkiej obłudzie, Nie rozumieli, że można pannę nie lubić, A przecież ją dla pieniędzy tylko zaślubić, I tak i swe, i jej serce na wieki zgubić. A więc woleli panowie iść na wygnanie Aniżeli bez kochania na królowanie. Woleli iść na wygnanie, o wolnym sercu, Aniżeli bez miłości stać na kobiercu. 5. Tymczasem królewna Lala rośnie a rośnie, Dotąd za mąż nie wydana, wzdycha żałośnie: Każda panna z mego dworu, każda poddanka, Czy prostaka, czy pastucha, znajdzie kochanka. Ma towarzysza, ma dziatki. Ja tylko biedna Bez towarzysza, bez dziatek, zostanę jedna. I nie będzie komu po mnie zapłakać szczerze; I za moja duszę co dzień zmówić pacierze! 6. Tak płaczącej pannie Lali przyszła myśl dzika, Ażeby pójść wreszcie za mąż choć za kuchcika. Właśnie wtenczas przed oknami chłopiec niewielki, Obszarpany, unurzany, płukał rondelki. Przyjdź kuchciku i posłuchaj, co powiem tobie: Ja cię z kuchty na wielkiego pana przerobię. Naprzód rondle rzuć do licha i bież w krynicę, Umyj dobrze i wyszoruj piaskiem twe

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych