Wróć do katalogu

Krótka bajka o małej dziewczynce.

Krótka bajka o małej dziewczynce, która bała się, że coś ją zje.

Adeenah, opublikowano , 5 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Drodzy czytelnicy, mali i więksi - zatrzymajcie się na chwilę w tym rozpędzonym świecie pełnym niezapłaconych rachunków i niedojedzonych grzanek i posłuchajcie krótkiej historii o pewnej małej dziewczynce, która bardzo się bała, że coś ją zje. Kilka tygodni temu, w pewnym dużym mieście znanym na całym świecie dzięki obecności Big Bena żyła sobie mała, ruda dziewczynka z wybujałą wyobraźnią. Chodziła do szkoły i jadła płatki na śniadanie jak inne dzieci w jej wieku, miała dużych rodziców i leniwego psa. Piegi na jej nosie wyglądały jak piegi na nosach innych małych dziewczynek, a wielkie, niebieskie oczy odbijały taki sam obraz jak oczy innych ludzi o szeroko otwartych, niebieskich oczach. Dziewczynka nie była jednak taka jak jej beztroscy rówieśnicy. Miała sekret, który ukrywała bardzo mocno. Sekret, którego nie mają inne dzieci ani ludzie o dużych, niebieskich oczach. Sekret ten bardzo ją przerażał i sprawiał, że poranne płatki zawsze musiały być spożywane w rozświetlonej kuchni, a duzi rodzice płacili ogromne rachunki za prąd i poważnie rozważali zamianę żarówek na energooszczędne w całym domu. Dziewczynka bała się cienia. Bała się go, ponieważ wiedziała co w nim żyje, a nie były to przyjazne stworzenia. Ich główną cechą był ciągły, nieustanny i stale wzrastający głód. Dziewczynka nie wiedziała co jadły stworzenia z cienia, wiedziała jednak, że ona nadawałaby się na ich posiłek doskonale i niewidzialne bestie również o tym wiedziały. Dziewczynka była bardzo sprytna - próbowała rozwiązać problem głodu na wiele sposobów: wysypywała do cienia płatki, prosiła psa, aby położył się grzecznie pod szafką w miejscu, gdzie słońce nie dochodzi, próbowała nawet częstować stworzenia herbatą, rozstawiając ją po kątach i powodując szybkie stygnięcie ciemnego napoju. Niestety jedyny efekt jaki udało jej się osiągnąć to nadmiar produktów spożywczych do sprzątania i psie futro w kątach, których nie widać. Stworzenia wciąż były bardzo głodne, a dziewczynka doskonale o tym wiedziała i wytężała wszystkie swoje siły, skupiając się na unikaniu zdradliwego cienia. Kupiła sobie nawet małą,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych