Krótkie opowiadanie o szczęściu...
Jedno życie jedna miłość piękny tryb poznajesz tą jedyną do końca życia ONA-TY...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Siedziałam razem z Łukaszem na łóżku, nie wiedząc o czym z nim rozmawiać. Ten jego wzrok mnie po prostu tak onieśmielał. On też teraz nic nie mówił patrząc raz na mnie, raz na podłogę, jak by się nad czymś zastanawiał. Za chwilę miałam się przekonać o czym. -Chciałbym o czymś z Tobą porozmawiać-powiedział nagle. -A o czym? -zapytałam podenerwowana. Ręce schowałam między kolana żeby nie widział jak się trzęsą. -Tylko nie wiem czy to odpowiedni moment… Hmm, tęsknisz nadal za swoim byłym? –zapytał przestając już uciekać wzrokiem. Teraz spoglądał tylko w moje oczy a ja nie mogłam odwrócić wzroku. I nie chciałam. -Nie, już przestałam. Nie mam za kim tęsknić ,on dla mnie już nie istnieje. Ale nie gadajmy teraz o nim proszę, powiedz mi lepiej o czym chciałeś ze mną porozmawiać?- ,,No wykrztuś to z siebie palancie bo zaraz z nerwów zacznę obgryzać paznokcie” ,pomyślałam. -Dobrze, tylko nic nie mów błagam bo drugi raz się nie odważę..-Kiwnęłam głową na znak że się zgadzam. -Nie wiem od czego zacząć..-powiedział przysuwając się nieznacznie do mnie . -Czy mogła byś mi podać swoją dłoń?- zapytał. Posłusznie podałam mu swoją dłoń zastanawiając się co zrobi. Miałam tylko nadzieję że nie włoży ja do spodni bo bym chyba zwymiotowała. Sama nie wiem skąd taka myśl mi przyszła do głowy. Dobrze wiedziałam że on taki nie jest. -A teraz poczuj jak mi szybko bije serce. Przyłożył moją dłoń do swojego serca. Gdy poczułam jak szybko bije drgnęłam zaskoczona. Chciałam coś powiedzieć bo się przestraszyłam że może ma zawał czy coś w tym stylu ale on
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Ameno
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…