Kryształowy pałac I
Opowieść fantasy
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
2 W pomieszczeniu oblanym złocistymi promieniami słońca zasiadało kilka osób. Byli to członkowie rodziny Ophichi, jednego z pięciu książęcych klanów Ombili. Ophiuchi zajmowali jedną z pięciu części państwa. Dzielnice Gaudium . Była ona położona na południu Ombili i graniczyła z dzielnicą Caliga , która była siedzibą rodziny Atrox. Sąsiedzi Ophiuchi byli głównym klanem państwa . Z niego wybierany był Wielki książę, który był najważniejszą osoba w państwie . Podlegali mu po pozostali władcy dzielnic jednak nie w każdej sprawie. W razie wojny Wielki książę przejmował władze nad wojskami z każdej dzielnicy. Dzielnice miały także wspólną politykę zagraniczną, którą kierował Wielki książę przy pomocy rady składającej się z pozostałych władców dzielnic. Wielki książę także reprezentował Ombilie na arenie międzynarodowej. Na tym jednak kończyły się jego uprawnienia. Dzielnice miały własny skarb, własnych urzędników, własne wojsko oraz własne prawo. Niestety ten podział państwa niósł ze sobą katastrofalne skutki dla Ombili. Klany ciągle rywalizowały między sobą co często prowadziło do wojen domowych. Skłócony kraj stawał się coraz słabszy a to sprawiało, że był doskonałym celem dla potężniejszych sąsiadów. Pozostałe krainy jednak nie atakowały Ombili ponieważ wolały czekać aż wykończą ją władcy dzielnic. Obawiali się także, że w obliczu ataku dzielnice połączą swe siły i zdołają odeprzeć atak wroga. Należy przyznać, że pomimo wszystko każda dzielnica miała doskonale wyszkolone wojska. Było to spowodowane tym że prowadzili rywalizacje. Prawie każda ich sprzeczka prowadziła do potyczki. Tak tam przywykli do rozwiązywaniu problemów.Byli oni głupcami, którzy nie rozumieli, że ich wspólne rządy prowadza jedynie do upadku państwa. Wystarczy jeszcze kilkanaście lat takich rządów a Ombilia zostanie pożarta przez własne dzieci. Jedyną osobą, która rozumiała powagę sytuacji była księżniczka Nayla głowa rodziny Ophiuchich. Próbowała prowadzić ugodową politykę z pozostałymi dzielnicami. Nie było to jednak proste ponieważ miała przeciwników w swojej dzielnicy. Największym z nich był jej ojciec Filus. Rządził on Gadium przez czterdzieści lat, lecz gdy skończył siedemdziesiąt lat musiał ustąpić na rzecz swojej dwudziestopięcioletniej córki. W normalnych warunkach było to niemożliwe ponieważ władcą dzielnicy mógł być tylko mężczyzna. A Filius miał jedynie dwie córki Nayle i nieżyjąca Iseme. Nim jednak ustąpił uczynił wszystko aby zmienić prawo. Zaszantażował parę osób a pozostałych przekupił. Większość rady zagłosowała za tym aby w szczególnych wypadkach władze dzierżyły kobiety.Dzięki temu mógł nadal rządzić za pośrednictwem swojej córki. Nie przewidział jednak, że jego ambitna córka będzie mieć zupełnie inne poglądy niż jej ojciec. Nayle nie słuchała go w żadnej sprawie i robiła wszystko po swojemu. Zupełnie odbiegła od polityki, którą prowadził jej ojciec. Sprawiło to, że księżniczka miała nie tylko wrogów wewnątrz dzielnicy ale także na zewnątrz. Pozostałym władcą dzielnicy nie podobała się próba zmiany wzajemnych stosunków. Największy problem miał z tym Wielki książę, który obawiał się że Nayla złączy wszystkie dzielnice i ze chce zostać królową Ombili. Nie miał zamiaru stracić swojej pozycji dlatego próbował wywołać wojnę między Calige a Gadium. Chciał przez to pokazać pozostałym dzielnicom, że Nayla wcale nie ma pokojowych stosunków. Miejscem sporu miało być wolne miasto Waos, które leżało na granicy obu dzielnic. Od wielu lat każda z dzielnic rościła sobie do niego prawo. Wielki książę postanowił wykonać swój ruch i zająć miasto. Wywołało to oburzenie w Gadium. Klan Opiuchi był rozwścieczony. Chcieli zaatakować Calige i odbić miasto. W tym celu spotkała się rada Gadium. -Zebraliśmy się tutaj aby... - zaczęła Nayla, lecz przerwał jej jeden z członków rady. - Daruj sobie wstępy księżniczko. Wszyscy wiemy po co się tu zebraliśmy Nayla rzuciła mu mordercze spojrzenie. Człowiekiem, który jej przerwał był jej kuzyn Zans. Nienawidził jej za to że przejęła władze. Gdyby nie zmiana prawa to on jak syn brata Filusa zostałby księciem Gadium. Ojciec często jej powtarzał, że wolałby Zansa jako księcia niż przynoszącą mu wstyd córkę. Gdyby wiedział jak będzie postępować wybrałby Zansa na swego następce. Nie było to zbyt miłe, lecz Nayla nie przejmowała się tym. Miała zbyt wiele na głowie aby słuchać zrzędzeń starego ojca - Nikt ci nie udzielił głosu margrabio Zans - warknęła księżniczka Zans uśmiechną się szyderczo. - Wybacz mi moja pani, ale emocje wzięły niestety górę nad moimi dobrymi manierami. Nayla zignorowała go i zaczęła mówić od początku. - Naszym zadaniem jest rozwiązanie problemu Waos. - przerwała i spojrzała na zgromadzonych. Wpatrywali się na nią wyczekująco. Zapewne oczekiwali, że wygłosi mowę pełną gróźb pod adresem Calige. Oczekiwali także, że rozkaże natychmiast zakatować wojska Wielkiego księcia. Nie miała jednak takiego zamiaru. - Co planujesz księżniczko ?- spytał Oksyn Ophiuchi. Był jej najlepszym sprzymierzeńcem. Zawsze ją popierał. Nie ważne co postanowiła w każdej sytuacji bezgranicznie jej ufał. - Na pewno nie zrobimy tego czego oczekuje od nas ten parszywiec Wielki książę Erys - odparła - Nie damy złapać się w jego intrygę. - Do czego zmierzasz ? - spytała Prin Ophiuchi Nayla zawahała się przez chwile - Nie zaatakujemy Calige - Co?! Tak jak się spodziewała większość była oburzona. - Erys tylko czeka na to aby go zakatować bo wie, że gdy to zrobimy stracimy poważnie wśród innych dzielnic. Nie mam zamiaru do tego dopuścić nie po to pracowałam tak ciężko przez ostatnie trzy lat. Nie pozwolę na stracenie zaufania innych dzielnic. - Chcesz oddać Waos tylko dlatego, że zależy ci na pozostałych częściach państwa i ich pseudo przyjaźnij? - spytał z kpiną Zans. - Nie licz księżniczko, że pozostali władcy będą ci wiecznie sprzyjać. Gdy tylko stwierdzą, że nie jesteś im potrzebna odwrócą się od ciebie. To typowe dla władz dzielnic. Dbają tylko o siebie i nie traktują Ombili jako jednego państwa.- dodał Reswel Ophiuchi
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Fiona18
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…