Krytyk
każdy ma swojego krytyka
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Nie wiem kiedy się pojawił. Może był ze mną od zawsze , tylko go nie zauważałem. Może chował się po kątach nie manifestując swojej obecności. Jednak od pewnego czasu zaczął stawać się z dnia na dzień coraz bardziej zuchwały. Nie odstępował mnie na krok, udając, że jest cieniem. Lecz to był on. Czułem go wszystkimi zmysłami. Włóczył się za mną wszędzie i tylko czekał na okazję. Po miesiącu go usłyszałem. Niby szum wiatru w sitowiu. - Szzzuuu..., szzzuuu... . Widziałem co robiłeś. Ja bym to zrobił o niebo lepiej. - To trzeba było zrobić. - O nie! Ja mogę tylko oceniać. W końcu przyzwyczaiłem się do niego. Można powiedzieć, że stał się bliską osobą, choć czasami jego uwagi bardzo mnie bolą i doprowadzają do buntu. Wtedy on delikatnie daje następne rady, stara się mnie ułaskawić. Buntuję się jeszcze, lecz on nie daje za wygraną. Drąży wciąż świeżą ranę,
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Andrzej Borecki
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…