Bluszcz
Andrzej BoreckiW krainie tak odległej, a tak bliskiej, tak pięknej i tak tajemniczej, krainie zwanej „życiem”, wszystko toczyło się normalnym, powolnym trybem.
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
Inne · 4 min
W krainie tak odległej, a tak bliskiej, tak pięknej i tak tajemniczej, krainie zwanej „życiem”, wszystko toczyło się normalnym, powolnym trybem.
4,6Inne · 12 min
Zastanawiam się czasami, czy w mojej działalności więcej było klęsk, czy sukcesów.
5,0Erotyka · 8 min
Silnik autobusu mruczał monotonnie mechaniczną kołysankę.
4,7Erotyka · 1 min
Mów do mnie jeszcze bezgłośnie Wzrokiem patrzącym w zadumie.
4,7Inne · 8 min
Obudziłem się rano i namydlając twarz kremem do golenia, doznałem szoku.
5,0Inne · 17 min
I Nic nie wskazywało z rana, że ten dzień będzie tak bardzo inny od pozostałych.
5,0Komedia · 6 min
Już od dłuższego czasu wydawało mi się, że wchodząc do kuchni słyszę ucinające się szepty.
4,8Inne · 9 min
Upalne lato 1968 roku a właściwie koniec upalnej wiosny, gdyż to połowa czerwca.
5,0Inne · 2 min
Mam takie miejsce w głębi duszy gdzie mogę skryć się kiedy trzeba.
4,9Inne · 1 min
Człowieka się pisze spojrzeniem, dotykiem ręki, oddechem, wspomnieniem dziecka, marzeniem, myśli codziennych echem.
4,8Inne · 1 min
Jakże często szukając sukcesu zatracamy co w sercu się kryje i dopiero u życia kresu doświadczamy, że dusza w nas żyje.
4,8Inne · 1 min
wierzbo płacząca nad wodą mój przyjacielu jedyny rozumiesz zawsze me skargi w wieczór deszczowy i siny
5,0Inne · 1 min
deszcz smutnym staccatem wybija rytm w sercu rozpryskuje kropelki melancholii
5,0Inne · 1 min
wypruty z namiętności zaplątany w poły płaszcza okupuje metr kwadratowy domu na dzisiejszą noc sąsiad identycznie szary ręką…
4,8Inne · 1 min
Zamarcowił się już człowiek, wysłonecznił blaskiem ciepłym.
4,9