Wróć do katalogu

Listy z kosmosu

Napisane szybko, pod wpływem impulsu. Zalążek jakiejś małej intrygi

IquirinaL, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Sylian, 38K, 1108 obr. Mogłabym po prostu napisać, że mamy problem, jednakże to nie oddaje istoty zaistniałej sytuacji. Nie należy również wspominać o braku problemów gdyż wtedy, jak się zapewne domyślasz, nie byłoby potrzeby do wysyłania wiadomości. Pozwól więc, że wyrażę się tak: w tej chwili powinieneś zacząć obawiać się o swój los. Pewnie właśnie żeś prychnął lekceważąco i szykujesz się do odłożenia owego listu, ale ostrzegam!, jeśli to zrobisz możesz pożegnać się z ciepłym i bezpiecznym systemem światów, jaki oboje znamy i jak mniemam, za jakim oboje przepadamy. Otóż pewien znany nam jegomość, na którego wywyższenie czekamy już od dawna, zapragnął w sposób wręcz skandaliczny zachwiać całym światem i zmienić istniejący porządek rzeczy. Więcej nie mogę ujawnić, wybacz mi proszę fatalny wręcz styl tej wiadomości, ale to jedyne co mogłam zrobić, by Twa małżonka nie dowiedziała się o naszych planach. Pozdrowienia dla wyżej wspomnianej, Quarat *treść tej wiadomości powinna pozostać WYŁĄĆZNIE pomiędzy jej adresatem i nadawcą.

Afla Orea, 38,5K, 1108obr. Wracam do domu, on mnie odprawi. Dojrzałam to w jego oczach, gdy palił korespondencję od Quarat. Wciąż myśli, że jestem głupia, ale okazuje się, że uważa mnie również za zbyt kłopotliwą, choć robiłam co mogłam, by go nie trapić. Robi wszystko co może, bym myślała, że choć w najmniejszym stopniu chodzi mu o mnie. Na Twoje szczęście domyśliłam się, że nie ryzykowałby intryg, które poważnie zaszkodziłyby jego reputacji, przeciwko swojej żonie, która (jak myślał) jest bezbronna i całkowicie zdana na jego łaskę i niełaskę. Nienawidzi mnie za krzywdy, które Ci wyrządził i za to, że nie próbowałeś się jeszcze na nim zemścić. Z tegoż powodu postanowił, że lepiej będzie, jeśli zniknę na jakiś czas, a myśląc tak chciał się mnie pozbyć na zawsze. Teraz wrócę do Ciebie, a mój mąż poczuje się minimalnie mniej zdemoralizowany i podły, co będzie tylko zgrabnym złudzeniem. Oczywiście, na tym sprawa się nie zakończy. Mam zamiar starać się o zachowanie tytułu…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych