Łowcy Smoków: Rozdział 3
W tym rozdziale jest wyjaśnione do kogo należy miecz Nigalaków!!!
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Rozdział 3: Król Tyrdoni
Statek lekko falował na morzu. Jedynie o tej porze roku morze Yueńskie wyglądało tak pięknie. Mewy latały nad pokładem, woda była tak czysta, że było widać piękne kolorowe ryby. Aval stał na bocianim gnieździe i obserwował zbliżający się ląd. Jednak coś go niepokoiło. Nad miastem nie wisiały flagi Unerinu. Ale nie to było najbardziej niepokojące. W porcie nie było żadnego statku, a na brzegu panowało zamieszanie. Aval zszedł z gniazda i podszedł do kapitana stojącego przy burcie. - Coś jest nie tak – rzucił, i zauważył że kapitan też to dostrzegł – myślisz że to gobliny napadły na miasto? - Nie. Gobliny by nie zaatakowały miasta. Są na to za głupie, a poza tym ich pan by im nie pozwolił. Tam na brzegu ustawiają się szeregi Tyrdoni. - Tyrdoni?! Jak to? Przecież Tyron toczy wojnę z Melikami. - Jego łapa sięgnie wszędzie. Długo nas nie było na lądzie i nie mieliśmy żadnych informacji o wojnie. Myślę, że Tyron zajął już Melkanie i Udowar, a teraz ruszył na Kirune – rozejrzał się po pokładzie po czym przemówił – stanę do walki z nimi. To maja ojczyzna i będę za nią walczył! – Siwa broda kapitana zafalowała. Odwrócił się i krzyknął do załogi. - Marynarze! Oto chwila w której będziecie mogli wykazać swoje męstwo! Mam nadzieje, że staniecie do walki u mego boku! Tam na brzegu jest około pięciuset żołnierzy Tyrdoni! Nas jest setka tutaj i setka jest na okręcie po lewej – i wskazał inny statek z tą samą flagą. Najwyraźniej byli razem – Więc weźcie broń w ręce i wyruszmy na spotkanie tym zdrajcą, krainy jaką jest Bardynburgia! Za pół godziny chce was widzieć w pełnym rynsztunku! Kilka minut później Aval udał się do zbrojowni i założył na siebie lekką zbroje z brązu, wziął tarcze i lekko podrdzewiały miecz. „ Szkoda, że nie mam przy sobie Lightona” pomyślał i wyszedł powrotem na pokład. - Widzę że postanowiłeś jednak walczyć. Myślałem że chcesz cichaczem przemknąć przez brzeg i udać się tam gdzie zmierzasz – powiedział kapitan – Ale nadal … - Nie chce uciekać. Tyle z wami przeżyłem. Przeżyje i to! - Jak chcesz, ale wiesz że szanse na zwycięstwo są bardzo małe. A jeśli polegniesz? - Tak wiem, ale chce tego. Moja misja polega na obronie Królestwa Nigalaków. A to tez należy do mojego królestwa. - Dobry z ciebie będzie król Avalu – rzekł kapitan i odszedł zbierając załogę. Gdy załoga była w gotowości, statki podpłynęły bliżej i zaczęto spuszczać dwunasto osobowe szalupy. Żołnierze powoli do nich wsiadali, a gdy wszystkie były już pełne…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Marcin Nowakowski
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…