Wróć do katalogu

Maskarada Cnoty - Akt I

Pierwszy akt autorskiej sztuki teatralnej, komedii opowiadającej o aniele wysłanym na ziemię, w celu nawrócenia grzesznego księdza... Całość dostępna na moim blogu: aleksanderpretnicki.blogspot.com

AlexPretnickiopublikowano 28 grudnia 20245 min czytaniajeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Maskarada Cnoty - Boska Komedia o wierze i zwątpieniu

Akt I

Scena I

Prywatne apartamenty papieskie w Watykanie. Wnętrze emanuje majestatyzmem: ściany ozdobione arrasami, wiekowymi obrazami przedstawiającymi sceny religijne, na środku pomieszczenia stoi masywne biurko z dokumentami. Po jednej stronie pokoju znajduje się nowoczesny ekran wideokonferencyjny. Papież, ubrany w białą sutannę, siedzi na fotelu, pochylony nad swoimi zapiskami. Zegar w tle wybija godzinę.

Papież (podnosząc wzrok, z lekkim westchnieniem) Ojcze Niebieski, miej nas w swojej opiece.

Podchodzi do ekranu, naciska przycisk, ekran rozbłyskuje delikatnym światłem, które wypełnia pomieszczenie. Stopniowo wyłania się świetlista postać Boga.

Bóg (z ciepłym, a jednocześnie pełnym autorytetu głosem) Wasza Świątobliwość, miło cię widzieć. W czym mogę dziś pomóc?

Papież (pochyla głowę z szacunkiem) Panie, przychodzę do Ciebie z ciężarem na sercu. Kościół, nasza święta instytucja, przeżywa trudne czasy. (Chwila ciszy. Podnosi głowę, patrząc na ekran.) Nasza sytuacja finansowa jest dramatyczna, liczba wiernych maleje. Skandale i utrata zaufania… to wszystko nas niszczy.

Bóg (marszcząc brwi, jego głos staje się poważniejszy) Wiem, Wasza Świątobliwość. To czasy próby, które wymagają mądrości i wytrwałości. Co najbardziej cię niepokoi?

Papież (z wyraźnym zmartwieniem) Jest jeden człowiek, Panie... Ojciec Paweł. Jego kazania przyciągają tłumy. Ma niezwykły dar. Jego kościół jest pełen wiernych, gdziekolwiek się pojawi. Ale... (Pauza, wahanie.) Jego życie osobiste to pasmo skandali. Parafianie donoszą o jego romansach, rozwiązłości, i to wszystko… podważa wiarygodność Kościoła.

Bóg (zamyślony, przeczesuje dłonią brodę) Ojciec Paweł... Tak, znam jego talenty i znam jego grzechy. To człowiek o wielkim potencjale, ale również ogromnych słabościach. Delikatna sprawa, nie możemy go stracić, ale też nie możemy pozwolić, by zatruwał wspólnotę.

Papież (z nadzieją w głosie) Czy możesz interweniować, Panie?

Bóg (uśmiecha się lekko, kiwając głową) Oczywiście. Zajmę się tym osobiście. Ale Wasza Świątobliwość, muszę cię ostrzec: nasze zasoby również są ograniczone.

Papież (zaskoczony) Zasoby niebios? Panie, czy Ty również napotykasz trudności?

Bóg (z łagodnym uśmiechem) Tak, Wasza Świątobliwość. Niebiańskie inwestycje nie są odporne na ziemskie zawirowania. Nasze akcje na Wall Street… cóż, ostatnie skandale nie pomogły. Ale pamiętaj, że Kościół przetrwał…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych