Miłość czy śmierć?
Problemy nastolatków.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
- Marcela! Dziewczyno, do cholery jasnej co ty robisz?! - wyrwałam się z transu i spojrzałam w prawo, na moje drzwi do pokoju. - Damian! Idź stąd! - zerwałam się z łóżka i wypchałam go za drzwi, zatrzaskując je mocno. - Marcela! - krzyczał tak głośno, że było go słychać w całym domu. - Otwórz te drzwi albo możesz mnie wiecej nie zobaczyć. Nie lubiłam jak mnie szantażował. Wiedziałam, że może pójść i nie ujrzę go wiecej. Uległam. Spuściłam rękawy bluzy i usiadłam na łóżku. - Otwarte - powiedziałam od niechcenia i podciągnęłam kolana pod brodę. Zobaczyłam go. Zobaczyłam najważniejszą osobę w moim życiu. Damiana. Zawsze jak go widziałam to zapierało mi dech w piersiach. Tym razem nie było inaczej. Zacisnęłam mocniej ręce na końcu rękawów i usiadłam po turecku, wpatrując się w niego. - Marcela, kochanie - uwielbiałam jak tak do mnie mówił, spokojnie, cicho. - Co ty wyprawiasz?! Co to miało znaczyć?! Cięłaś się?! No i czar prysł. Kiedy krzyczał, nie było za miło. Spuściłam głowę i zaczęłam szlochać. Tak, cięłam się. Czasami to robiłam. Szczególnie wtedy, kiedy było mi ciężko na sercu, a nie miałam komu się wygadać. Wtedy w żyletce znajdowałam swoją przyjaciółkę, swoją drugą połówkę. Ocknęłam się dopiero wtedy kiedy poczułam, że Damian…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil ewa
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…