Miłość na Nowej Hucie czyli Roman i Julka w dresac
Szekspirowska para przeniesiona do polskich realii- na blokowisko z zachowaniem charakterystycznych cech metalówy Julki i kujona Romana :D oraz przyjaciół z Włatców Móh ;)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
ROMEK I JULKA
Występują: Romek Julka 2 dresy -> szalikowcy Profesor Czesio Konieczko Maślana Anusiak Nicole 2 dziewczyny z dyskoteki DJ
Akt 1. Scena 1. <muzyka w tle: "Dres" Big Cyc>
Noc. Blokowisko Nowa Huta. Przechodzą dwa dresy. Po chwili na scenę wychodzi Romek z krzakiem w ręku od osłony przed dresami. Staje przed jednym z bloków. Wyciąga telefon owinięty łańcuchem przyczepionym do spodni <zabezpieczenie przed kradzieżą>
Romek: Lepiej było sobie kupić kartę na cip!
Odczytuje sms.
Romek: Wap.Randki.pl – Twa wielka miłość jest w zasięgu Twego telefonu. Sprawdź, czy to ona...
Romek pospiesznie wysyła sms. Po chwili z trzaskiem otwiera się okno. Pojawia się Julka z telefonem w ręku, woła:
Julka: Romek!
Romek ukrywa się dalej za krzakiem
Romek: Tu jestem!
Julka: Gdzie?
Romek: No tu! Chowam się przed dresami...
Julka: Aaaaa... To nie dresy! To Nowohudzcy mieszkańcy w strojach ludowych!
Romek: Ach! <zachwyt> Abstrahując od altruistycznych zagadnień metafizycznego pietyzmu jestem gotów pokusić się o stwierdzenie iż konfrontacja z Tobą pobudza moje zmysły!
Julka: Teoretycznie to Ty masz rację, lecz perwersyjny sposób Twojej wypowiedzi nie obliguje mnie do dalszej konfrontacji z Tobą, gdyż Twój pogląd załamuje się w najbardziej adekwatnym punkcie metafizycznej symbiozy na zasadzie dać coś drugiej osobie coś nic. Piąta era hamburgera, szósta era dinozaurów źle wpłynęła na rozwój komórki męskiej... <ziewnięcie>
Romek: Eeeeee <zakłopotanie> A może pójdziemy ...
Tu włącza się piosenka K. A. Mru Mru „Na tańce go go go jeee zrobimy show” I Romek zaczyna tańczyć dość sztywno. Nagle Julka zamyka pospiesznie okno, gdyż z daleka nadchodzą szalikowcy, Romek nie nadąża się schować. Łapią go szalikowcy.
Szalikowiec 1: Dlaczego się wszyscy cieszą, że Polska wygrała 2012 Euro?
Romek: Nie wiem... przecież to niecałe 8000 zł!
Szalikowiec 2: Idziesz z nami!
Szalikowcy biorą pod rękę Romka i wyprowadzają za scenę śpiewając.
Akt 2. Scena 1 .
<muzyka w tle: "Fristajlo">
Klasa. Stoi szkielet, tablica z napisem „Humaniści nie myślą, humaniści to wiedzą- 1b” , 3 ławki i biurko. Dzwonek. Wchodzą 3 uczniowie i siadają potulnie i cicho. Wchodzi profesor.
Profesor: Dzień dobry!
Uczniowie <chórkiem>: Dzień dobry!
Profesor: He czy dobry to się okaże! Dobrze, sprawdźmy obecność... Anusiak!
Anusiak: Jestem!
Czesio: Jestem!
Profesor: Konieczko!
Konieczko: Jestem!
Profesor: Maślana!
Maślana: Jestem!
Profesor: Romek!
Czesio: Nie ma!
Profesor: A czemu?
Na scenę wchodzi Romek z podbitym okiem razem z dwoma dresami.
Szalikowiec 1. : My kolegę odprowadzaliśmy!
Dresy wychodzą.
Profesor: A co Ci się stało?
Romek <przerażony>: Już pytanie?! A mogę zgłosić np.?
Profesor: No możesz... To... Konieczko! Z zeszytem do mnie!
Konieczko: Ale ja nie mam zeszytu...
Profesor: O!
Konieczko: Bo uczyłem się biologii na matematyce u pani profesor... I zagroziła, że weźmie wszystkie zeszyty i spali... I wzięła sobie to głęboko do serca...
Profesor: A kto nie ma jeszcze zeszytu?
Wszyscy podnoszą ręce oprócz Romka, który pisze pod ławką sms. Profesor wstaje i przechwytuje telefon.
Profesor: A co to? Mamy tu piękny okaz komórki!
Czesio: To Sony Ericson! Pstryk pstryk pstryk! <reklama Plusa>
Profesor: To rekwirujemy do końca roku...
Romek: Nieeeeeeeeeeeeeee!!!
Profesor: Nie rób z baby chłopa, z chłopa baby, z matki ojca, z ojca matki, z babci karuzeli, a ze mnie potwora! Masz zadanie?!
Romek: Nie będę się dwa razy powtarzał...
Profesor: Anusiak a…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil blackvinyl
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…