miłość nie jedno imie cz 9
prosze o komenty,czyta to ktos wogule?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
wiesz babcia chce cie poznac czy moglabys? no wiesz -jasne zaraz pójde tylko dopije kawe -dziekuje, nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy -przeciesz to nic takiego, kazdy by tak postapil na moim miejscu-powiedziala i zarumienila sie -nie, nie kazdy i doskonale o tym wiesz,chcialem sie jeszcze o jedno spytac,powiedz mi kiedy zamierzasz pojechac do krakowa?,juz jest pózno a nie powinnas spedzac tu nastepnego dnia tylko ze wzgledu na moja babcie -niezapominaj ze to ja tu chcialam przyjsc a po za tym to byc moze jest takze moja rodzina -mhm,tak jezeli ty jestes jakas rodzina ojca to tak ale wydaje mi sie ze poprostu twoja matka byla tylko jego dobra znajoma -mam nadzieje ze tylko znajoma a nie np. kochanka-pomyslala -chodzmy juz skoro twoja babcia na nas czeka Gdy dotarli na miejsce Amelia sie troszke zawachala,odwrócila sie do Wiktora który stal za nia i powiedziala: -czy moglabym chwilke porozmawiac z twoja babcia sam na sam? -nie wiem po co te tajemnice -usmiechnal sie -ale dobrze niech bedzie, bede tutaj czekal az bede mógl wejsc do srodka -dziekuje-z ulga odetchnela i delikatnie nacisnela klamke u drzwi -dzien dobry pani Elwiro czy moge... -wejdz dziecko drogie-odpowiedziala chrapliwym lecz milym glosem-no podejdz, nie bój sie mnie , ja nie gryze. Elwira przygladala jej sie chwilke w ciszy po czym powiedziala -slyszalam co mówilas, wiesz to dziwne uczucie ale ja caly czas bylam swiadoma tego co oni tu ze mna robia ale tak jakby sie z nimi nie moglam skontaktowac-zasmiala sie i mówila dalej-z toba jednak bardzo chcialam porozmawiac, to chyba ta wewnetrzna sila zmusila mnie aby wkoncu wyjsc z tej przepasci.Slyszalam jak mówilas jednak nie moge zrozumiec sensu tych slów,czy moglabys mi to jakos wyjasnic? -ja przepraszam, to sa tylko moje domysly..ja nie chcialam pani zdenerwowac..ja bardzo przepraszam...ja.. -spokojnie, nie masz za co przepraszac tylko opowiedz mi co ci lezy na sercu! Opowiedziala jej wszystko.O tym jak traktowala ja matka i jak sie pózniej dowiedziala dlaczego,jak pomyslala ze ojcem moze byc Jerzy,jak zdradzil ja chlopak i i jak jej jest teraz ciezko. -ja wiem ze pani ma mnie teraz za kompletnie zagubiona osobe która nie wie co mówi ale ja juz naprawde we wszystko uwierze po tym co mnie spotkalo -tak owszem jestes zagubiona ale to jest normalne po tym jak zycie cie tak doswiadzczylo-powiedziala glaszczac delikatnie policzki Amelii po których splywaly teraz lzy -ciesze sie ze trafilas na Wiktora,to dobry chlopiec i
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil myszon
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…