Wróć do katalogu

Moja pani cz.2.

opowiadanie erotyczne

lemur12, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zadzwoniłem do drzwi. Otworzył je ojciec mojej dziewczyny stojący w piżamie jak by nigdy nic. Powiedział, że właśnie wstał i że dość wcześnie przyszedłem. Zapytałem się czemu nie poszedł do roboty. Okazało się, że zadzwonili do niego wczoraj wieczorem i powiedzieli, że nie będzie pracy na piątek. Powiedział, że ona właśnie wstała i poszła się kąpać. Poszedłem z nim do kuchni. Gadaliśmy o wszystkim i niczym pod czas, gdy on robił sobie kanapki na śniadanie i zaparzył mi herbatkę. Po paru minutach usłyszałem jak wychodzi z łazienki, podeszła do kuchni ubrana w szlafrok i zaprosiła mnie do swojego pokoju. Wiec zabrałem herbatę i poszedłem. Miała niewyraźną minę. Wiedziała, że się przyglądałem (później się dowiedziałem że bała się iż z nią zerwę lub coś takiego). Widać było po niej zmęczenie seksem. Zapytałem się w prost bez krzyku ani jakiejś złośliwości "co to było". Powiedziała mi że nie wiedziała jak mi to powiedzieć i nie było okazji ale oddaje się tacie od dwóch tygodni i nie potrafią nad tym zapanować. Położyliśmy się na łóżku obok siebie a ona zaczęła mi wszystko opowiadać. Pewnego dnia jak wstała rano to włączyła głośno muzykę przekonana, że jest sama w domu. Lekko zaspana wstała z łóżka i poszła do łazienki. Weszła do niej i stanęła wryta. Od razu się obudziła. Był to właśnie jeden z dni kiedy tata zostawał w domu. Stała nie wiedząc co robić i przyglądała się mu nagiemu w kabinie jak wali konia. Oboje nie wiedzieli co zrobić. Przeprosiła go i wyleciała z łazienki. Minoł cały dzień, oboje uznali że tego nie było i nie rozmawiali o tym. W nocy jak już wszyscy spali poczuła że ma

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych