Wróć do katalogu

Na strychu

m/ o_O m/

malw01, opublikowano , 4 min czytania, 1,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

To nie jest opowieść z morałem na końcu. To opowieść o gorzkiej prawdzie i niezrozumieniu. A tak naprawdę to opowieść o smutnej dziewczynce, której jedynym przyjacielem jest pluszowy miś. Dziewczynka miała na imię Windy. Jej rodzice dużo podróżowali. Dziewczynka często czuła się bardzo samotna mimo troskliwej opieki niani. Kiedy bywało jej naprawdę smutno szła na strych. Miała tam swój kącik przy oknie skąd było widać niebo. Zawsze brała ze sobą białego misia-prezent od rodziców na jej 9 urodziny. Pluszowy miś był bardzo mięciutki i przytulny w dotyku. Dwa czarne węgielki spoglądały na Windy znad małego pyszczka owiniętego szaliczkiem. Było już bardzo późno i niania nie wiedziała ze Windy cicho wyślizgnęła się ze swojego pokoju. Dziewczynka siedziała skulona na błękitnym kocyku tuląc pluszaka do siebie. Patrzała na gwiazdy rozjaśniające atramentowe niebo. Lubiła patrzeć w niebo. Wyobrażała sobie ze widzi poruszające się po nim światełko. Samolot, lecący w jej strojne. Samolot, którym wrócą jej rodzice. Drgnęła i spojrzała na misia. Dalej wpatrywał się w nią swoimi małymi oczkami czarnymi jak węgielki. Niepewnym ruchem wytarła łzę spływającą powoli po policzku. Spojrzała na lekko lśniąca w bladym świetle gwiazd rękę, a potem znów na misia. Mimo młodego wieku była bardzo dojrzała. Szybciej niż rówieśnicy pojmowała rzeczy ze świata dorosłych. Zawsze była opanowana i spokojna. Każdy, kto ją znał chwalił ją, ale nikt nie zauważył jej oczu. A miała bardzo smutne oczy. Nawet, kiedy się śmiała było widać melancholię schowaną głęboko za źrenicami. Był to tym bardziej przygnębiający widok, gdyż dziewczynka była jeszcze bardzo młodą osoba. Niesamowite jak w tak krótkim okresie życia człowiek może…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych