Namiotowi ludzie
Żyją wśród nas...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Nie mogę i nie chcę powiedzieć, gdzie ich widziałam, gdzie mieszkają, bo skoro tam są, to z całą pewnością mają powód, aby być tam, a nie gdzieś indziej. Mają powód, aby się kryć w gęstych krzakach, na dzikich terenach, z dala od domów i innych ludzi. Nie chcą być znalezieni, zidentyfikowani i zabrani do miejsc, gdzie będą ograniczeni. Wybrali wolność w trudnych warunkach, niż powolną, uśmiercającą wewnętrznie niewolę wśród wyrzutków społeczeństwa, którzy bezwolnie poddają się bezlitosnemu prawu.
Mieszkają w namiotach, skupionych po kilka w jednym miejscu. Namiotowi ludzi. Nie znam ich, nic o nich nie wiem, widziałam tylko ruchome postacie z daleka. Słyszałam czyjeś głosy. Jeszcze tydzień temu, gdy na drzewach było więcej liści lepiej mogłam dostrzec ich skupiska. Rozpoznawałam kolory i kształty tropików. Dziś, gdy z drzew opadły niemal wszystkie liście, są prawie niewidoczni. Ja jednak ich widzę, mimo gęsto ustawionych gałęzi i wiem, że wciąż tam są. Spadł pierwszy śnieg i wcale nie topnieje. Jest mróz, gdy idę drętwieją mi palce stóp i rąk, rozgrzewam się szybkim marszem. Oni trwają w miejscu.
Ich pranie kołyszące się na sznurkach rozwieszonych między drzewami nie wyschnie. Zamarznie, stanie się materiałową płachtą lodu, którą można łatwo połamać, ale nie wyschnie. W czym będą chodzić? Czy ciągle w tych samych brudnych, klejących się do ciała, przepoconych ciuchach? Jak i gdzie się umyją? Czy na zewnątrz, schowani za namiotem, gdzie mróz…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Sylwiana
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…