Wróć do katalogu

Nasz cały świat! Titanic, cz.1

Same fakty o Titanicu. Wypowiedź jednego z naukowców. A to dopiero pierwsza część...

pitex_94, opublikowano , 5 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

NASZ CAŁY ŚWIAT…

Pierwszy odcinek z serii opowiadań dokumentalnych. W pierwszym odcinku zapraszam na dokładny reportaż do Titanica z oryginalnymi wypowiedziami naukowców badających wrak „niezatapialnego” transatlantyka.

Wypowiedź z 1987r.

- Zawsze chciałem znaleźć Titanica. To był dla mnie taki Mont Everest- mówi szef wyprawy do wraku Titanica Robert Balard- Niezdobyty szczyt, wyzwanie. Najtrudniej było znaleźć Titanica. Mieliśmy na to mniej czasu niż poprzedni badacze. Oni (Francuzi) mieli doskonały sprzęt, ale postawili na sonar. Przeczesywali dno ultradźwiękami, tak jakby wałkowali trawnik. W tę i spowrotę, w tę i spowrotę… Nie chcieliśmy tego powielać, ponieważ im się nie udało namierzyć wraku takim sposobem. Francuzom niewiele brakowała. W jednym z pierwszych zwiadów byli zaledwie o 300 metrów od celu, o włos, później jednak beznadziejnie się oddalili. Nasze podejście było diametralnie różne. Założyliśmy, że on nie zatonął w jednym kawałku tylko się przełamał, a skoro się przełamał na dnie nie ma jednego obiektu tylko rumowisko na pewnej przestrzeni. Francuzi szukali jednego dużego obiektu, chociaż on wcale taki duży nie jest. Titanic jest długi, owszem, ale jego szerokość wynosi niecałe 30 metrów, więc w najgorszym razie szukaliśmy czegoś co ma 30 metrów. Jeśli się szuka coś na dnie za pomocą wzroku, a nie ultradźwięków to można znaleźć nawet but, solar tego nie wykryje. Więc szukaliśmy czegoś, co jest rozciągnięte na setki metrów, w rzeczywistości prawie półtora tysiąca. To dużo łatwiejsze.

I udało się…

- Przy Titanicu było to, że był trudny dojazd do pracy. Droga na dno zajmowała 2,5 godziny, powrót następne 2,5 godziny. 5 godzin w lodowatej windzie. Człowiek zasypiał, mam omamy. Kiedy wiedzieliśmy już pokład Titanica zastanawialiśmy się, kto tutaj stał na pokładzie? Na tym statku było niezwykle dużo ludzi. Tchórze i bohaterowie, dzieci i starcy, bankierzy i włóczędzy, artyści, pisarze, panny na wydaniu, szewc, stolarz, piekarz… Przekrój społeczeństwa. Czarno- białe zdjęcie to nie to samo co tam na dnie. Titanic w kolorze, jak żywy. Przykre jest to, że tam, na głębokości ponad…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych