Wróć do katalogu

Nasz Debiut

Krótka scenka napisana na potrzeby szkolnego kółka teatralnego...

kress-ka, opublikowano , 10 min czytania, 3,9 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Występują : Prowadzący, Jury 1, Jury 2, Jury 3, Scenarzysta, Dziewczynka, Żołnierz, Zwykła osoba, Chłopak, Ochroniarz 1, Ochroniarz 2, Córka prezesa.

Na scenę wchodzi pan w kamizelce, z papierami pod ręką i słuchawkami na uszach. Ogląda wszystko coś zapisuje, a w tym czasie ktoś wnosi krzesła, stół, nakleja napis Nasz Debiut. Scenarzysta : Gotowe. Jury na scenę! Wchodzą 3 osoby, ubrane porządnie, w garniturki, białe bluzeczki. Siadają przy stoliku, na którym scenarzysta położył kartki ( scenariusz ). Scenarzysta : Macie chwilkę wolną, dokładnie jedną minutę. Scenarzysta pokazuje 5 palców i wychodzi za scenę. Jury zaczyna się nudzić. Jeden bawi się długopisem, drugi kartką, a trzeci gapi się w sufit. Wchodzi scenarzysta. Scenarzysta : Proszę się przygotować. Zaraz zaczynamy. Scenarzysta wraca za kulisy a w tym czasie jury poprawia swój wygląd, przegląda się w lusterku, nakłada puder. Wchodzi Prowadzący z mikrofonem w ręce. Prowadzący : Witam państwa na pierwszym i jedynym konkursie młodych talentów, w którym każdy ma szansę zwyciężyć. Dziś zobaczymy jak kilka osób próbuje swoich sił na scenie. Przywitajmy jury programu „Nasz Debiut”, które sprawiedliwie wszystko osądzi. Prowadzący pokazuje ręką jury, które wstaje i kłania się. Ktoś z tyłu wychodzi z tabliczką z napisem „Oklaski”. Prowadzący klaszcze i idzie za scenę. ( Głos za kulis ) : Numer 666 proszony jest na salę. Na scenę wchodzi dziewczyna w kwiecistej sukience, włosy związane w dwa warkocze, mnóstwo piegów i trzyma misia w rączce. Jury 1 : Ma pani 15 sekund na przedstawienie nam jakiejś roli. Dziewczynka : Ale ja chciałam zaśpiewać. Jury 1 : Zaśpiewa pani później. Teraz trzeba grać. Dziewczynka : Ale ja nie chcę grać. Ja chcę śpiewać. Jury 2 : To jeszcze dziecko. Jak chce śpiewać to niech sobie śpiewa. Co za różnica. Jury 3 : Ale jak jej pozwolimy śpiewać to dopuścimy do dyskryminacji innych uczestników, a do tego nie możemy dopuścić, bo sami wiecie, że… Jury 1 przerywa wywód Jury 3. Jury 1 : Cisza! To ja tu jestem jury 1 to ja decyduję. Ja mam zawsze rację, a jak jej nie mam to patrz punkt wyżej. Nie będzie śpiewać. To moje ostatnie słowo. Dziewczynka : Ale tata powiedział, że mogę śpiewać. Jury 2 : Tata Cię oszukał, jak zawsze wszyscy kłamią. Na scenę wbiega scenarzysta. Scenarzysta : Co wy wyprawiacie? Mieliście pozwolić jej śpiewać i powiedzieć, że jest odważna. Jury 3 gorączkowo przegląda swoje papiery. Jury 3 : Skandal. Podam was do sądu! Nikt mi nie napisał tego w scenariuszu! Jury 2 : To jej nie mamy przepuszczać? Taka młoda. Przyda się świeża krew w tym zakłamanym i pełnym obłudy świecie. Scenarzysta : Nie, dopiero piąta osoba ma przejść. Czytacie czasem te scenariusze? Jury 2 : A musimy? Scenarzysta : Jak nie będziecie czytać to was pozwalniam! Jury 1 : To ja już rozumiem. Wszystkiego dopilnuję. Scenarzysta wychodzi. Jury 1: Przykro mi dziecko. Czas się skończył. Spróbuj za kilka lat. To jest mój numer telefonu, domowy, i jak będziesz dzwonić to pytaj się o Cukiereczka. Jury 1 podaje dziewczynce szybko napisany numer na kartce papieru. Dziewczynka wychodzi. Jury 2 : Co za trudna praca. Człowiek tyle siedzi i słucha głupot za marne 500 tys. Świat chodzi na psy. Jury 3 : Po odliczeniu podatków, prowizji, ubezpieczenia i wpłat na służbę zdrowia zostanie Ci... Jury 2 przerywa mu. Jury 2 : Zamknij się! Nie psuj mi od rana humoru. ( Głos za kulis ) : Numer 0000 proszony na salę. Na salę wchodzi sztywnym krokiem młody chłopak. Wita się po wojskowemu i staje na baczność. Jury 1 : Spocznij. Żołnierz : Tak jest sir! Jury 3 : Masz 15 sekund na zaprezentowanie kawałka jakiejś sztuki, lub rolę jakiegoś bohatera. Jury 2 : Tylko ma być to coś z życiem, a nie jakiś gniot. Żołnierz stoi zwrócony w stronę publiczności, nad oczami robi ręką daszek jakby czegoś wypatrywał. Nic nie mówi. Jury do siebie mówi. Jury 1 : Taka ekspresja bije z jego ruchów. Jury 2 : A ten zamyślony wyraz twarzy! Jury 3 : Ta postawa wskazuje, że od dziecka musiał być wychowywany w stylu wojskowym co mogło spowodować pewne urazy w umyśle tego młodego człowieka. Jury 2 : Może wyjątkowo nie jest jakimś tępym idiotą, który chce koniecznie zgarnąć trochę forsy? Może zrozumiał, że w życiu istnieją takie wartości jak miłość, rodzina i życie zgodne z naturą? Jury 1 : W cuda wierzysz? Tacy nigdy tu nie trafią. Odpadają na miejscu. A nawet jak przejdą to żądają jakichś wygórowanych honorariów. Lepiej od razu ich wywalać. Jury 3 : Ostatnio słyszałem, że jeden aktor chciał za rolę 3 tys.! Jury 2 : I dali mu? Jury 3 : Żartujesz? Tyle się nie dostaje za robienie z siebie głupka. Dostał po mordzie i tyle. Jury 1 pokazał ręką na…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych