Niepelnosprawnosc wiele ma imion... - Rozdział II
Tu już robią się lekkie spięcia i kłótnie...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
W pewnej chwili Kamil odszedł od stolika. Wtedy zaczęła się poważna rozmowa w cztery oczy między Krzyśkiem i dziewczyną. - Dlaczego? Dlaczego Pan mi to zrobił? - zapytała Ada łamiącym się głosem. - Adus... Dziecko, wiesz, ze wtedy jeszcze medycyna nie była na takim poziomie, jak w tej chwili. Mieliśmy do wyboru, albo przeprowadzić zabieg, albo dać Ci umrzeć za 2 - 3 lata. - Dlaczego drugiej opcji nie braliście nawet pod uwagę? - zapytała, wciąż drżącym głosem. - Mieliśmy dac Ci umierac na naszych oczach? - był oburzony jej pytaniem. - Przeciez żyłabym jeszcze dwa lata... - Nie cieszysz się z tego, ze zyjesz, ze poznajesz ludzi? - Nie! A wie pan dlaczego? - zrobiła krótką pauzę. - Dlatego, ze gdziekolwiek pójdę: do nowej szkoły, czy na jakies zajęcia; ludzie wytykają mnie palcami, a to dlatego, ze wtedy nie braliscie pod uwagę drugiej możliwości... - zakończyła swoja wypowiedz ze łzami w oczach. - Ada... przestań! - powiedział ze złoscią. - Byłas dla mnie jak córka. Nie mógłbym patrzec, jak umierasz! - Czyli tu jednak chodziło o pana. - stwierdziła. - To nie tak. Kiedys składałem przysięgę... - Tak, wiem. Hipokratesa. Po pierwsze: nie szkodzić. Znam ją na pamieć. - w tej chwili przysiadł sie do nich Kamil. - O czym plotkujecie za moimi plecami? - zapytał. - A mamy z twoim tatą wiele spraw do przedyskutowania. - odpowiedziała Ada. - Ciekawych? Dziewczyna zignorowała to pytanie. - Mam jeszcze do pana kilka pytań, odbiegających trochę od tematu zabiegu. Pan chyba wie, o co jeszcze chcę zapytać. - O Twoją mamę?…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil mecenasstokroteczka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…