Wróć do katalogu

NIEZNAJOMA

Krótkie opowiadanie z dreszczykiem.

Maaagda, opublikowano , 4 min czytania, 3,9 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jest pózny wieczór,a za oknem pada deszcz.Srebrzyste krople mienią się w blasku gwiazd.Drewniana chatka,w której zamieszkałam na czas pobytu w górach,znajduje się całkiem na odludziu nieopodal lasu.Znudzona wieczorną burzą wyglądam przez okno i dostrzegam w oddali niewyrazną postać.Mgła nie pozwala mi rozpoznać twarzy tajemniczej osoby.Zauważam,ze postać trzyma coś w ręku,coś co połyskuje w blasku księżyca.Nagle przeszywający dreszcz przeszedł mi po plecach,bo ujrzałam....siekierę!!Na dodatek zobaczyłam,że człowiek zbliża się do do mojej chatky!Poczułam,że tracę zmysły i robi mi się ciemno przed oczami.Jak najszybciej zaryglowałam drzwi i schowałam się tak,aby ta tajemnicza postać mnie nie zauważyła. Na myśl przychodziły mi w zawrotnym tempie wszystkie najstraszniejsze horrory.W pierwszej kolejności myślałam,że to psychopata grasujący w tutejszych lasach,potem,że to okrutny,pozbawiony skrupułów morderca.Człowiekbył już przy drzwiach i zaczął w nie przerażliwie walić wołając-"Ooootwóórz!".To był szczyt mojej wytrzymałości,mój strach osiągnął apogeum.Wołający głos nie ustawał,wołał coraz donośniej.Rozpoznałam,że to głos kobiecy.Nie miałam odwagi się poruszyć.Niespodziewanie drzwi otworzyły się na oścież.Na tle nocy,w blasku błyskawic zobaczyłam ciężko dyszącą kobietę w średnim wieku.Krzyk zamarł mi w gardle.Nieznajoma kobieta popatrzyła na mnie i zaczęła mnie uspokajać.Przeprosiła,że nie chcąco przestraszyła mnie swoją postacią i siekierą. Mówiła,żę zabłądziła w lesie,kiedy wyszła z siekierą,aby odrąbać kilka gałązek z drzew na podpałkę.Błąka się już tak kilka godzin.Kiedy zobaczyła moją chatę,natychmiast skierowała się w tamtą stronę,aby poprosić o schronienie.Z wyczerpania i strachu…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych