nieznajomy
Początek opowiadania o pewnej dziwnej nastolatce, która z pozoru wydaje się zwykła i pusta.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Królewna Snieżka przysiadła na najbliższym kamieniu. Zakręciło jej się w głowie. "To pewnie po wczorajszym jeszcze mnie trzyma..." - pomyślała o od razu na myśl o wczorajszej imprezie zrobiło jej się niedobrze. - Przepraszam, czemu pani na mnie usiadła? - Och, przepraszam najmocniej! - sama nie wiedziała, dlaczego gruby zadek opalającego się starszego mężczyzny wzięła za kamień... Właściwie czemu on się opala na...? Ojejku, przecież jest na plaży! Tylko jak ona się tutaj znalazła? Przymknęła oczy pocierając jednocześnie czoło, nie pomogło jej to w odświerzeniu pamięci, ale przynajmniej się dowiedziała, że nie ma tam resztek rozmazanego makijażu. Zapewne pływała w nocy w morzu... "Oj działo się wczoraj, się działo. Szkoda tylko, że nie wiem co... Dowiem się wieczorem. Mam nadzieję, że nie robiłam nic głupiego!" Sunęła powoli przez gorący piasek kierując się w strone lasu. Nie lubiła słońca. Za każdym razem, gdy świeciło na jej kruczo-czarne włosy miała wrażenie, jakby wypalało jej mózg... Często zastanawiała się nad jego ewentualnym istnieniem, lecz pani profesor ucząca biologii zapewniała, że każdy człowiek mózg posiada, więc przyjmowała jego obecność na wiarę, nie rozgryzając dłużej tego tematu. Dotarła nareszcie do lasu. Cień był dziwnie duży. Która mogła być godzina? Nie istotne. Która by nie była, musiała jak najszybciej dotransportować się do domu, zanim rodzicom przyjdzie do głowy po nią rpzyjechać do koleżanki... Nie dość, że jej tam nie było, to jeszcze zobaczyliby zapewne stado nachlanych nastolatków, śpiących gdzie popadnie, z kim popadnie... Nie, ona taka nie była. Przynajmniej nie do końca. Śniżka była dziewicą.Przynajmniej taką miała nadzieję, jak zawsze, kiedy trochę przesadziła z alkoholem lub dragami. Ale potem zawsze sprawdzała - do wczoraj dziewicą była. - Hej gwiazda - dopiero teraz go zauważyła. Stał z założonymi rękami obok drzewa, które właśnie zaczynała mijać. Był od niej wyraźnie starszy, wyglądał na jakieś 25 lat. Ciemny, opalony z czarnymi oczami - taki, który podoba się wszystkim dziewczynom. Królewnie zazwyczaj podoba się zupełnie co innego niż wszystkim dziewczynom. Tym
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Nawia
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…