Wróć do katalogu

Nocny zwiad

Jedno z moich pierwszych opowiadań napisane na wakacjach w 2005 roku. Opowiada o zwiadzie elfa Malvicka i wynikłej z tego potyczki z goblinami.

CodiX, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Malvick szedł szybkim krokiem przez las. Słońce już zaszło, robiło się coraz ciemniej. Miał do wykonania ważną misję, a wiedział, że jako elf niewiele będzie widział w ciemnościach. - Nie mogę zapali pochodni, dostrzegą mnie! - pomyślał. Wkrótce doszedł na skraj lasu. Przykucnął i zaczął wzrokiem lustrować okolicę. Nie było tam zbyt wiele kryjówek - raptem kilka karłowatych krzaczków. Zza chmur wyłonił się księżyc i oświetlił polankę. Elf już miał iść, gdy kątem oka dostrzegł ruch po prawej stronie. - Oto i przeciwnicy. - pomyślał przypadając do ziemi. Zaczął nasłuchiwać. Usłyszał, jak jakaś istota nieudolnie usiłuje się skradać - To goblin! - pomyślał Malvick, podwajając czujność. Gdy kroki ucichły ostrożnie ruszył przez polankę. Skradał się od kraka do krzaka. Był już przy ostatnim, gdy ... Usłyszał świst i krótka, czarna strzała o szarych lotkach wbiła mu się w lewe ramię. Zasyczał z bólu i potoczył się w bok. W miejsce, gdzie był jeszcze przed chwilą wbiły się jeszcze trzy strzały. - Nie widzą mnie! Muszę uciekać! - pomyślał. Zaczął pełznąc w kierunku kępy wysokiej trawy. Zatrzymał się zaskoczony, gdy strzała wbiła się w ziemię tuż przed jego twarzą. Szybko odzyskał zimną krew i błyskawicznie potoczył się w bok. Przypadkowo dotknął ręką swojego miecza. Był on lodowato zimny i błyszczał niepokojącym blaskiem. - Nie poddam się! Będę walczył do końca! - mruknął Malvick i zerwał się do biegu. Wiedział, że na przeciwległym końcu polany…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych