O diable Borucie
przemyślenia
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
O diable Borucie…
O diable Borucie powiadają, że nie ma żony, choć niejedną pannę starał się zbałamucić. Zawsze jednak przebiegła białogłowa odkrywała, schowane pod czapką, rogi, wystający kosmaty ogonek lub przytarte kopytka. A szkoda… Śmiem twierdzić, że ten diabeł byłby wcale niezgorszym mężem. Potrafił poświęcić się dla kobiety, a to wcale niełatwa rzecz. Opowiada o tym jedna z wersji tumskiej legendy, ta wersja, którą lubię najbardziej. Otóż w pobliskim Tumie diabeł poznał niezwykle urodziwą niewiastę i zapragnął się ożenić. Panna jednak poprosiła konkurenta o wykonanie pewnego niełatwego zadania – Boruta miał wznieść wielki i piękny budynek w jak najszybszym czasie. Dla zakochanego diabełka nie ma nic trudnego, natychmiast rozpoczął budowę i przed zachodem słońca oczom zebranych ukazał się wspaniały widok. Panna przyszła, pochwaliła pracę Boruty, ale w jej oczach nie było tego miodku, który wprost kapał z oczu diabełka. Powiedziałabym nawet, że wzrok miała kpiący i cokolwiek złośliwy. Kazała bowiem diabłu zbudować kościół, tumską kolegiatę, okpiła go jednym słowem. Zawył Boruta ze złości i upokorzenia. Spojrzał ostatni raz na ukochaną, zarył pazurami w ścianę budynku, zakręcił ogonem i zniknął. Osobiście w ogóle nie pojmuję , dlaczego o tej pannie piszemy dobrze, a w legendach zyskuje wręcz poklask i aprobatę. Szkoda mi Boruty, biedny, trafił na wredną babę i tyle. A ślady jego pazurów do dziś widnieją na ścianach tumskiej kolegiaty. Wcale nie trzeba się przyglądać, są tam bardzo wyraźne, mocne, przerażające. Biedny Boruta nie dość, że stał się pośmiewiskiem ludzi i całego piekła, to jeszcze musiał przeżyć zdradę ukochanej. Mają sympatię zyskał ogromną, choć ma na koncie wiele, wcale niepięknych, grzeszków. Zanim bowiem Boruta osiadł na stałe w łęczyckim zamku, prowadził ciekawe życie. Razem ze swoim koleżką - diabłem…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Anita78
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…