Wróć do katalogu

O znecaniu się

Felieton o traceniu czasu w Internecie

Zrazik, opublikowano , 4 min czytania, 4,1 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

{i} Tekst dedykuję sobie i innym, którzy mogliby pracować na to, żeby świat był jeszcze lepszy, ale tego nie czynią, gdyż bezużytecznie klikają w sieci. {/i}

O ZNECANIU SIĘ

Żeby język był zawsze na bieżąco z diagnozowaniem współczesnych społecznych chorób i przekleństw ludzkości opiszmy zjawisko ZNECANIA SIĘ. Ta niedawno powstała forma masochizmu nie doczekała się jeszcze odpowiedniego sklasyfikowania. ZNECANIE SIĘ to bezproduktywne przesiadywanie w sieci czyli Internecie. W badaniu przyczyn nie wyklucza ani wpływu freudowskiego Tanatosa ani też bycia schwytanym przez wielkiego wszechwiedzącego pająka o imieniu G. Jedno jest pewne: z zewnątrz wygląda to na rozmyślne i satysfakcjonujące pozbawianie się życia (czyt. czasu). Nazwijmy tę aktywność nałogiem Z. Nieprzypadkowe jest tu podobieństwo tego słowa do znęcania się, albowiem biedny ludzki mózg dotkliwie odczuwa nałóg Z. Pokrywa się wówczas kleistymi supłami pochodzącymi z sieci powstałej z flegmy pająka G oraz innych robaków, co skutkuje tym, że neurony pracują coraz wolniej… A nieskończenie splątane węzły tej nici okupowane są przez pomniejsze pasożyty, które noszą imiona: Twoja Tuba, Gronowisko, Nasza Kleista, Wirtualna Pluskwa etc., które niepostrzeżenie spijają żywicę z mózgu tak, że staje się suchy jak orzech włoski.

Wyraźne jest podobieństwo pomiędzy „znecaniem się” a dwoma innymi znanymi już nałogami. Są to nałogi „couching” oraz „obiboxing”. Pierwszy z nich odbywa się na sofie często przy pomocy TV, natomiast drugi jest zarezerwowana dla perfekcjonistów w bezproduktywnym spędzaniu czasu. Cel jakim jest…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych