Wróć do katalogu

Oczyma duszy malowane

myśli pozbierane...

dafia, opublikowano , 4 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dawno temu, gdy bogowie rządzili ziemią, jak twierdził pewien znany starożytny filozof, ogarnięci nudą dla zabawy stworzyli sobie stworzenie. Miało on dwie głowy, cztery ręce i cztery nogi. Stworzenie to było samowystarczalne, powiedzmy, że samo mogło się rozmnażać. I nazwano je człowiekiem... Lecz ta zabawka okazała się najszczęśliwszą z istot… Ale zazdrośni bogowie postanowili zniszczyć tą sielankę i rozdzielili stworzenie piorunem... Powstała w ten sposób kobieta i powstał mężczyzna. Biedne połówki rozproszyły się po całej ziemi. Od tej chwili poszukują się nawzajem… Szukają, słabi, samotni, zagubieni... **************************************************

"teraz dręczy mnie głód głód miłości w krzyku mego milczenia..." /P. Rakowski/

Objęci w zimnym świecie zasnęli. Zapominając o rzeczywistości, o bólu rozstania, który nadejdzie razem ze świtem. Ukryci przed ludźmi marzyli o szczęściu... Dwa ciała, dwie dusze obudzone przez świt, na rozstaju dróg... Dziewczyna stała i patrzyła jak odchodził jej kochanek. Delikatne promienie słońca tańczyły na jej skórze, a rozchylone usta wciąż powtarzały jego imię.. Dusili w sobie ból, żyli przeszłością i wspomnieniami, a ich oczy nie potrafiły kłamać. Rozdzielił ich los... Nie protestowali. Ze spuszczonymi głowami udali się w samotną drogę... *************************************************

Dawno, dawno temu żyła sobie pewna dziewczynka, mała, chuda z kocimi niebiesko-zielonymi oczkami. Dziewczynka lubiła rysować, pisać i marzyć. Każdej nocy wyobrażała sobie, że jest aniołem z dużymi skrzydłami, w niebieskiej sukience... A potem dziewczynka zaczęła dorastać, nagle zniknęły wszystkie potwory kryjące się pod łóżkiem i pojawiło się życie z rozdzierającą pustką. Pewnego dnia małe serduszko dziewczynki, zabiło mocniej, była taka szczęśliwa, już nie była sama, nie musiała…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych