Okrutna choroba.
Jest to drugi odcinek czarno-humorzastej serii przygód wyjątkowego kombinatora - Księdza Andrzeja Biedaka
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
– Siostro Pelagio... Siostro Pelagio, proszę się obudzić! Siostra Pelagia z trudem otworzyła zaspane oczy. Zobaczyła nad sobą spuchniętą, nieogoloną twarz księdza Andrzeja Biedaka. Zionęło od niego wytrawnym winem mszalnym, którego przedawkowanie również i ona odczuwała w bolącej głowie. Rozejrzała się w około. Po całym łóżku, w którym leżała wraz z księdzem Biedakiem walały się zużyte prezerwatywy zaś z mahoniowego oparcia luźno zwisał jej czarny habit. Podłoga pomieszczenia "udekorowana" została pustymi butelkami po mszalnym trunku zaś na brzegu biurka spoczywała sutanna księdza Biedaka. – Osz kur... - wychrypiała łapiąc się za bolącą głowę. – Musi siostra jak najszybciej opuścić plebanie – powiedział ksiądz wpatrując się jej przekrwione oczy. Pokarało nas siostro Pelagio. Pokarało nas! – Co nas pokarało? – zapytała zdumiona. –
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Aisab
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…