Opowieść Anioła
Myśli Anioła, który przez swoje zranione skrzydła, nie może unieść się wysoko... A może to lepiej?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Obserwowałem lot ptaków. Ich skrzydła, ciała. Były tak blisko nieba. Mojego jedynego domu. Wśród wrogich spojrzeń Ludzi, upadam po raz kolejny na samo dno. Chciałbym wstać, unieść się na moich zranionych skrzydłach... wzbić się wysoko, aż do samego błękitu nieba. Czuć wiatr we włosach, promienie słońca na twarzy. A gdy się zmęcze lotem... położyć na puszystych obłokach i odpocząć... Chciałbym znów wzbić się w powietrze. Czuć ten czar, tę wspaniałą megię. Chciałabym być... tak blisko moich Braci. Tam, w Niebie. Czuć Ich nieograniczoną Miłość, której nie znają Ludzie. Hm zastanawiam się co Oni wymagają od tego uczucia? Wiele razy chodziłem do parku pod osłoną nocy, siadałem na ławce i obserwowałem środowisko ludzkie. Widziałem pary, złączone ze sobą. Te czułe spojrzenia w oczy, szepty. Słyszałem jak mówili do siebie: "Kocham Cię i nie przestanę!" Ile w tym prawdy, skoro za kilka tygodni ta sama dziewczyna, czy ten sam chłopak, jest w objęciach innej osoby? Ludzie myślą, że wiedzą czym jest Miłość. Kochających się szczerze osób, jest bardzo mało... Znów samotny wieczór. Mój upadek zmusza mnie do myślenia, wspominania, marzenia. Tak trudno jest się podnieść i polecieć jak ptak. Zranione skrzydła, zmuszają, abym pozostał na Ziemi i cierpiał. Jak długo jeszcze?! Potrzebuję swych Braci. Chcę z Nimi przebywać, obserwować świat z Góry. Męczą mnie te wszystkie osoby. Ich spojrzenia, czasem pełne współczucia, nienawiści, pogardy. Patrzą oczami, które nie dostrzegają wnętrza innych. Widzą to, co z zewnątrz. Nie potrafią spojrzeć wzrokiem duszy, serca. Dlatego widzą we mnie tylko brudnego, samotnego, zmęczonego chłopaka, który…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Ilonka=)
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…