Wróć do katalogu

Ostatnie chwile

sami przeczytajcie

edith, opublikowano , 3 min czytania, 4,2 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Było popołudnie, niewielkie chmury przysłaniały bajeczny błękit nieba. Przed bankiem w stolicy gwar, szum i odgłosy końskich kopyt. Targując się o cene skór nie spodziewała się cóż może ją spotkać. W głębi duszy miała tylko jedno pragnienie... I otóż co? Czyżby sam Avatar wysłuchał próśb i modlitw Elein? Jej prośba została wysłuchana. Wrócił... Z zapłakan± twarz± rzuciła mu się na szyję ściskając tak mocno jak tylko była w stanie. Była szczęśliwa jak kiedyś. Mówił, iż wynagrodzi nieobecność, przytulał, szeptał czułe słówka... a smak jego ust, taki delikatny, czuły, zmysłowy... No i prezent, jakże wspaniały i dobrze dopasowany. Omało sam nie stracił zmysłów. Lecz nagle rozmowa przybrała tonu bardziej poważnego. Elein nie była sobie w stanie wyobrazić że to kiedykolwiek nastąpi... Te słowa, jakże raniące. Łzy strumieniami spływały po jej bladych policzkach. Tyle myśli naraz toczyło wojnę w jej umyśle. Dlaczego? Dlaczego ona? Szlochała, prosiła lecz na nic jej starania... Rozszalała ze smutku i rozpaczy. W jednej chwili jej marny żywot stracił sens. Nie miała już dla kogo i z kim…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych