Parę godzin przed śmiercią
Dramat opowiadający o ostatnich godzinach życia dwóch innych od siebie braci.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Akcja dzieje się w Turcji we francuskiej fortecy Lynion. Forteca ta jest oblężona przez trzykrotnie większą armie Turków. Dwaj bracia Francois i Nataniel są łącznikami i pracują w piwnicach fortu. Nataniel jest dwudziesto trzy letnim przystojnym mężczyzną ma żonę i dwójkę kochających go dzieci, które zostawił dla dobra kraju, dlatego najchętniej by uciekł, lecz jego brat nad tym czuwa. Francois jest powściągliwy i łatwo się nie poddaje nie ma żony, więc łatwiej mu mówić o śmierci.
Nataniel
Nieszczęście sprawiło, że śmierci doczekać się będziemy musieli, Tureckie armie, oblężyły naszą fortecę. Co nam po tych zwycięstwach szlachetnych, gdy dziś jak w klatce umierać będziemy?
Francois
Nie tak od razu mój bracie kochany, póki żyjemy, chronić tej twierdzy do końca będziemy.
Nataniel
Czyś ty zwariował Francois! A żony a dzieci nasze w Paryżu, kto im da męskiej szkoły po powrocie do domu.
Francois
Dziś męstwo się liczy nie rozmyślanie, chcesz siedzieć tu i rozważać o Dianie! A co z twą odwagą? Nie pamiętasz zwycięstw pod Stambułem, Bursą i Ismirem. Tyle walk prawie cała Turcja zajęta, a ty chcesz się poddać?
Nataniel
Ja myślę z rozsądkiem, nie nam tu umierać, lecz tym, którzy nas tu wysłali, co ja mam z tego-pieniądze sławę kosztem, czego? Życia! Uważam, że nie warte jest tego bratku!
Francois
Życie się składa z ryzyka, A Bóg jest po naszej stronie-nie uważasz?
Nataniel
Bóg pragnie miłości, nie nienawiści! Trzeba kochać, a nie ranić, choćby był to najgorszy wróg pod słońcem. Dlatego, modlę się o naszych dowódców, by rozwiązali nasz konflikt pokojowo.
Francois
No dobrze, przepraszam cię bracie, gdyż prawdą jest to, że w wojnę Boga nie powinno się mieszać. A zatem co chcesz zrobić?
Nataniel
W nocy, przy świetle księżyca ukradkiem wymknę się z fortu, niby lisim podstępem. Jak sokół, polecę na moim czarnym koniu do fortu Belneu, tam się udam do generała i …
Francois
I zastrzelą cię za dezercję! Lepiej walcz, tak jak ja ci radzę, bo debata ta nikomu nie pomoże! Choć do kapitana, zobaczymy, co na froncie z rana. Chór
Wychodzą a tu huki, krzyki, strzały, palą się domy i fort cały, oj biada im, uciekać nie wolno, a tu śmierć zbiera ogromne żniwa.
Francois
Kapitanie, melduję się na rozkaz! Co mamy zrobić z bratem czy cos przynieść, albo zanieść?
Kapitan
Mój lojalny przyjacielu – ufam tobie, tak więc ty przynieś ze składu skrzynię z amunicją.
Nataniel
A co ja mogę pomóc kapitanie?
Kapitan
Nasza pierwsza linia obrony podupada, weź tamtych ludzi stojących przy ścianie i ruszaj im pomóc!
Nataniel
Tak jest panie kapitanie!
Chór
Nataniel śmierci się boi, nie chce umierać od Turków stroni. Więc chowa się w piwnicach fortowych, z mauzerem w ręku pod schodami stoi.
Pułkownik
Moi drodzy przyjaciele i żołnierze, nie ukrywam, przegrywamy, to mogą być moje ostatnie słowa, więc słuchajcie. Walczycie za słodką Francję i tego się trzymajcie, z większą wiarą w wygraną zwiększymy nasze szanse.
Chór
I tak wszyscy pognali na pierwszy front za Francję, a ostatnia kompania czeka na polecenie od pułkownika. I co się stanie?
Francois
Już jestem kapitanie! Całą skrzynię amunicji przyniosłem, a co kapitan taki markotny? A gdzie mój brat kochany?
Kapitan
Na pierwszym froncie poległ, właśnie mi meldowali, że cały ten oddział nie wrócił i nikt nawet z rannych.
Francois
O Boże! Czym ja zawinił, że muszę słuchać takie nowiny, on tak chciał żyć, do żony wrócić i dzieci…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Wulfgar21
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…