Początek Złodziei Czasu
Scenariusz, w którym zabawiłem się bezsensem...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
FADE IN:
NAPISY POCZĄTKOWE
PLENER. OGRÓD – DZIEŃ Przy sadzawce stoją DAWID i DAMIAN. Dawid – ubrany i uczesany bardzo ekstrawagancko blondyn, patrzy w niebo, Damian – stonowany przeciętniak, wpatruje się w Dawida.
DAWID
Co prawda moja dupa i twoja gęba wyglądają jak bliźniaki, jednak tobie daję tę misję.
Dawid i Damian patrzą na siebie.
DAWID
Dorwij go, ofiaro losu.
Damian przyklęka przed Dawidem. Całuje PIERŚCIEŃ, znajdujący się na środkowym palcu Dawida.
DAMIAN
Tak jest, Big Benie.
Damian odchodzi.
PLENER. JEZDNIA – DZIEŃ Na środku drogi leży ADAM – wysoki brunet, ubrany w spodenki ze smokami, oraz niedobraną kolorystycznie koszulę. Gra w chińczyka. Nagle podchodzi do niego Damian.
DAMIAN
Idziemy.
ADAM
Czekaj, bo wygrywam i przegrywam.
DAMIAN
Grasz sam ze sobą.
ADAM
I co z tego?
DAMIAN
Rusz swoje spodenki ze smokami i chodź.
Adam z dumą patrzy na swoje spodenki.
ADAM
Ze smokiem.
Damian odchodzi. Adam wstaje po czym biegnie za Damianem.
PLENER. WZGÓRZE – DZIEŃ Damian i Adam siedzą na wzgórzu. Damian grzebie w plecaku, a Adam pisze w zeszycie. Po chwili Damian wyciąga z plecaka dwie pigułki. Jedną połyka drugą daje Adamowi. Ten ogląda ją z zaciekawieniem.
DAMIAN
Po prostu to zjedz.
Adam bierze pigułkę nawet na nią nie patrząc.
ADAM
Ile to jest 3% z 24?
DAMIAN
To ja bez rąk, nóg i głowy. Jedz i chodź.
Damian wspina się. Adam wzrusza ramionami, wyrzuca zeszyt za siebie, podrzuca pigułkę do góry ( trafia mu wprost do ust ) po czym rusza za Damianem.
PLENER. OGRÓD – DZIEŃ Dawid siedzi na ławce, w cieniu. W ustach ma nie zapalonego papierosa. Adam, bez koszulki, podbija piłkę. Na drugiej ławce leży związany człowiek, z krzyżem na piersiach - BODHI. Do Dawida dosiada się Damian.
DAWID ( wskazując głową na Bodhiego, do Damiana )
Wyskoczył dzisiaj z szafy na buty. Głupiec… Mówi, że jest jednym z nich.
DAMIAN
A Łamacz Kłamców?
DAWID
Już jedzie.
Chwila ciszy. Dawid podnosi wzrok na podbijającego piłkę Adama.
DAWID
Adam, dziurawy bucie, masz może zapalniczkę?
ADAM
Dwie.
DAWID
A działającą?
ADAM
Nie.
Dawid kiwa głową. Spogląda na Damiana.
DAWID
A ty?
Damian kiwa przecząco głową. Dawid macha ręką, wypluwa papierosa, po czym wstaje.
DAWID
Adam, zanieś śmiecia do klatki.
Adam wybija piłkę na bok, bierze Bodhiego na plecy i odchodzi. Dawid odprowadza go wzrokiem, po czym z powrotem siada obok Damiana.
DAWID
Słyszałem, że na Wzgórzu Trolejbusów nic nie znaleźliście.
DAMIAN
To musiał być błędny trop, Ojcze Bigbenowy.
Dawid uśmiecha się pod nosem.
DAWID
Cholerny błędny trop… Ten Złodziej Dźwięku podobny do soku winogronowego dał nam poprawny adres Nandu.
Dawid wyciąga z tylniej kieszeni jakąś pogniecioną KARTECZKĘ. Wręcza ją Damianowi.
DAMIAN
A jeśli kłamie? Poczekajmy na Łamacza Kłamców.
Dawid kiwa przecząco głową po czym wskazuje palcem na płot. Damian chowa karteczkę do kieszeni, całuje pierścień Dawida, podchodzi do płotu, a następnie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Constantine11
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…