Wróć do katalogu

Przedostatnia runda

pay per view

Camby, opublikowano , 7 min czytania, 3,2 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

PLENER. HALA SPEKTRUM – WIECZÓR

PARKING. Volvo S 60 precyzyjnie parkuje na jednym z wielu wolnych miejsc parkingowych przed halą.

Z samochodu wysiada potężny mężczyzna, DANIEL MAMES.

Z bagażnika wyciąga sportową torbę.

WNĘTRZE. HALA SPEKTRUM – WIECZÓR

SZATNIA. Daniel w pełnym rynsztunku, na który składają się buty, spodenki i rękawice bokserskie.

Daniel rozgrzewa się walcząc z cieniem.

HOL prowadzący do sali głównej.

Zakapturzony Daniel a wokół niego jego ekipa: trener, asystent trenera i cutman.

SALA GŁÓWNA. Trybuny wypełnione w połowie. Kibice witają wolno zmie-rzającego w kierunku ringu Daniela gwizdami i buczeniem.

RING. Daniel stoi, nadal zakapturzony, w swoim narożniku, kiedy hala roz-błyska feerią świateł. W tle słychać głośną muzykę i wiwatujących kibiców.

Do ringu zbliża się ADAM GŁOWACKI, niepokonany mistrz wagi ciężkiej. ŚRODEK RINGU. Na przeciwko siebie Daniel i Adam. Między nimi stoi SĘ-DZIA RINGOWY.

SĘDZIA Panowie, udzieliłem wam już w szatni wszelkich wskazówek. Teraz powiem tylko tyle, że oczeku-ję czystej walki i słuchania moich komend. Czy są jakieś pytania? Życzę powodzenia.

Następuje stuknięcie rękawicami, po którym bokserzy wracają do swoich narożników i nerwowo oczekują gongu rozpoczynającego walkę.

WNĘTRZE. HALA SPEKTRUM – WIECZÓR

SZATNIA. W kącie siedzi zakrwawiony i spuchnięty Adam Głowacki.

ADAM Chciałem wygrać, ale mi nie wyszło.

Jego trener HENRYK SKOCZYLAS jest wyraźnie zdenerwowany.

HENRYK Jak mogło ci nie wyjść?

ADAM No normalnie, po ludzku. A tobie też wszystko w życiu wychodziło?

HENRYK To już jest koniec twojej kariery.

ADAM O Jezu, wielka mi tragedia.

HENRYK Byłeś szkolony od małego, żeby być mistrzem.

ADAM Jak widać za krótko.

HENRYK Ale…

ADAM (groźnie) Masz mi coś jeszcze do powiedzenia?

HENRYK Co na to twój ojciec?

ADAM Ojca w to nie mieszaj. Teraz, jeśli możesz, zostaw mnie na trochę sa-mego. Muszę ochłonąć.

Henryk wychodzi z szatni.

WNĘTRZE. LIMUZYNA (w ruchu) – NOC

Na tylnym siedzeniu Adam i jego promotor ROMAN KRÓL.

ROMAN To co teraz robimy? Organizujemy rewanż?

ADAM Nie wiem, czy jest sens. To nic fajnego dostać po mordzie.

ROMAN A może chcesz przejść do niższej kategorii?

ADAM Może na razie nie kombinujmy. Odczekajmy parę tygodni i później zobaczymy, co dalej. Ale mnie załatwił, co?

ROMAN Dobrze to ująłeś.

WNĘTRZE. DOM ADAMA – RANEK

SYPIALNIA. Promienie słoneczne oświetlają łóżko.

Adam otwiera oczy i przekręca się z boku na plecy. GRYMAS BÓLU.

SALON. Kanapa. Adam ubrany w dres.

W fotelu siedzi jego kumpel, ALBERT.

ALBERT Nie mogę powiedzieć, żeby było mi przykro. My-ślę, że to rozumiesz.

ADAM Oczywiście. Gdybyś to ty przegrał walkę o tytuł, też by mnie to nie dotknęło.

ALBERT Nigdy nie dostałem takiej szansy.

ADAM To nie moja wina. Albert, jesteś po prostu słabym bokserem.

ALBERT Wymyśliłem coś. To by mi pomogło zwrócić na siebie uwagę. Wiesz co mam na myśli?

ADAM Sorry, ale nie mam pojęcia.

ALBERT Król mówił, że to się da zorganizować.

ADAM Ale co?

ALBERT Walkę między nami.

ADAM Aaa… to. No dobra.

ALBERT To może być początek mojej drogi na szczyt.

ADAM Nie będzie, ale dobra…

WNĘTRZE. RESTAURACJA HERBOWA – WIECZÓR

Stolik w rogu sali. Na stoliku wcale nie skromny poczęstunek. Na krzesłach Adam i jego dziewczyna, NINA.

NINA Co dalej z tobą będzie?

ADAM No, to już chyba koniec. Nic

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych