Przy ścianie
Opowiadanie o nieszczęśliwej miłości z nietypowym zakończeniem
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Siedział w szkole, na korytarzu przy ścianie. Siedział i patrzył. Oczywiście na Nią. Ostatnio nie widział nikogo prócz Niej. Najbardziej lubił czwartki, kiedy to miała na sobie zwykłą, niebieską bluzę i luźne, jasnobłękitne jeansy. Wyglądała wtedy tak pięknie, gładko… Jak zawsze w czwartki siedziała na parapecie po drugiej stronie korytarza i spoglądała swym rozmarzonym, mętnym wzrokiem na szkolne boisko, przykryte tego dnia grubą warstwą śnieżnego puchu. Co jakiś czas delikatnym ruchem ręki odgarniała spadające na oczy długie jasne włosy. Jak ślicznie wtedy wyglądała, z nogami zwisającymi łagodnie z parapetu, oparta o krawędź ściany, oświetlona lekko świecącym, zimowym słońcem. Rozmyślania chłopca i dziewczyny przerwał przeraźliwie wysoki dźwięk dzwonka, zwiastujący koniec przerwy. On nadal siedział pod ścianą, zawsze wchodził do klasy ostatni. Ona, jak zawsze po dzwonku, delikatnie zsunęła się na podłogę. Jednak tym razem zamiast skierować się w stronę klasy, podeszła do niego. Ich spojrzenia spotkały się, dziewczyna uśmiechnęła się i usiadła obok chłopca. Zaczęli rozmawiać. Z początku szło ciężko, później
{i}Poczuł się szczęśliwie, jak nigdy dotąd, Rozmawiał z nią, śmiał się, odchodzić nie chciał stąd. Było mu dobrze, czuł jej zapach lekki, Jej uśmiech promienny, jakby słońc setki. „Chodźmy na śnieg – powiedziała – Nie mamy już lekcji.” „Idźmy więc – odrzekł –
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil reynevan
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…