przykre wspomnienie...
Wspomnienie, które chciałabym wymazac z pamięci...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
{b}30 czerwiec 2003:{/b}
Pamiętam jakby to było wczoraj, mimo ze minęło od tego zdarzenia ponad 7 lat... Zauważyłam, ze od jakiegos czasu moja matka wychodziła z domu bez uprzedzenia. Zostawiała mnie i wychodziła pod pretekstem zrobienia zakupów, których nie przynosiła Takie wypady z domu zdarzały się coraz częściej. Byłam ciekawa gdzie codziennie chodzi moja matka i któregoś dnia wpadłam na pomysł żeby ja śledzić. Był to nie najlepszy pomył, ale chciałam dowiedzieć się prawdy. Poszłam za nią i zobaczyłam ją w ramionach jakiegoś mężczyzny. Pamiętam do dzisiaj jak był tamtego dnia ubrany... Jeans ` y i granatowy sweter- to właśnie miał na sobie. Wysoki dobrze zbudowany brunet... i pomyśleć, że teraz jest moim ojczymem. Widząc to nie mogłam się powstrzymać od płaczu i uciekłam szybko do domu tak żeby mnie nie zobaczyli. Nie potrafiłam powiedzieć ojcu, że matka go zdradzała. Na samą myśl o tym wylewały się ze mnie łzy. Wtulałam się w poduszkę żeby nikt nie słyszał jak płaczę. Czułam coraz większą niechęć do mojej matki... Pewnego deszczowego dnia moja matka zaprosiła do naszego domu tego „mężczyznę w granatowym swetrze”. Próbował nawiązać ze mną jakikolwiek kontakt. Jego starania zdały się bezużyteczne. Nie wykazywałam większego zainteresowania ta rozmową... Żal mi było mojego tatusia, który o niczym nie wiedział. Nawet nie przypuszczałam, ze moja matka jest zdolna do zdrady. Chyba wiem dlaczego to zrobiła...może to ostatnia kłótnia zaważyła na losie moich rodziców, a może moja matka miała dość mojego ojca. Do dzisiaj się głowię jak to dokładnie było, nigdy nie miałam odwagi by o to zapytać. Unikałam
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Sweety_GirL
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…