Quo vadis coelus?
Motyw Małego Księcia wykorzystany do przelania na "papier" rozmyślań nad nieustającym kryzysem globu, czyli o świecie :)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Szedł Mały Książę ścieżką leśną, błądził i rozglądał się. Każdy skrawek ziemi był dla niego inny, jedyny w swoim rodzaju. Mijał właśnie grupkę buków gdy zza zakrętu wyłoniła mu się postać. Był to Świat…
- Dokąd idziesz Świecie? – zapytał Mały Książę - Idę tam gdzie mnie poniosą, idę tam gdzie sam bym nie poszedł… – odpowiedział Świat i przetarł chustką swoją starą ziemistą twarz. - To dlaczego tam idziesz? - Bo mnie tam niosą… - Kto cię tam niesie? Sam iść nie możesz? Jesteś ogromny, masz moc, siłę i potęgę! Przecież widzę, że idziesz sam! – dociekał Książę. - Idę tam gdzie mnie niosą, oni mi wyznaczają drogę, nie mogę im się sprzeciwić. – odburknął zmęczony i zziajany Świat. - Kto cię niesie? – zapytał Mały Książę – Kim są ONI? - ONI są NIMI, a ja jestem Światem, Ja ich tylko noszę, to jest moje zadanie i muszę się go trzymać. Jestem najważniejszym nieważnym. – powiedział Świat i szedł dalej.
Szli tak razem w milczeniu. Świat nie zerkał nawet na Małego Księcia tylko dreptał, wlókł się coraz to wolniej. Przed nimi widniała sterta śmieci, góra wysokości pięciopiętrowego bloku mieszkalnego.
- O widzisz mały, widzisz tą górę śmieci? – zagaił po raz pierwszy Świat do Małego Księcia - Widzę, nieprzyjemny widok to jest. Skąd taka sterta wzięła się w tak pięknym lesie? – odpowiedział pytaniem Książę - To jest moja droga… Oni mi ją wybierają, jestem tym po czym idę, jestem tym między czym podążam. Przed chwilą byłem spokojem, za chwilę będę śmieciem – rozwijał się Świat – nienawidzę ich! Tak jest od mojego początku. W jednym momencie wspinam się na wyżyny, po czym spadam i przez dłuższy czas jestem najważniejszym nieważnym.
Mały Książę czegoś tu
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil daniel_dm
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…