Retrospektywne spojrzenie na siebie samego
Duża dawka psychodelii. Świat widziany oczyma zagubionego samotnika. Próba zmierzenia się z człowieczą duszą i zagadneiniem życia po życiu.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
....Soczysta zieleń traw, w oddali pradawne, rozłożyste drzewo, niebo zasnute gęstymi fioletowymi chmurami, z jedynego wolnego od nich obszaru przebija błękit i...promienie słońca. Wiatr lekko ochładza. To koniec wędrówki. Czas na odpoczynek. Zatrzymuje się i siadam, pod pradawnym drzewem, pod jego rozłożystymi gałęziami. Wolny od trosk teraźniejszych, zastanawiam się nad przeszłością. Na minione lata patrze z wielkim spokojem, tylko lekkie rozrzewnienie, tylko lekkie ukłucie w okolicach mostka. To wspomnienie uczuć, które targały moją duszą, niczym wieczny wiatr na wzgórzach morenowych. Ból jest nieporównywalnie mniejszy, niemal nieistniejący. Napewno nie taki jak kiedyś, dawno temu, kiedy jeszcze żyłem. O tak śmierć jest ukojeniem, a raj powinien wyglądać tak jak miejsce w którym jestem. A moze to piekło? Tylko ja, wspomnienia...i piękno przedwiecznego drzewa. Jego sędziwość zdaje się być synonimem mądrości. Ono wie wszystko. O tym co było, o tym co będzie...Majaki?
Retrospekcja
...Trumna, wypełniona aksamitem. Błyszczący, piękny materiał. Blady człowiek leży w tym ostatnim łożu życia doczesnego (paradoks?). Kim jest? Moze to ja...wokół ludzie. Przyjaciele. Nieznajomi. Szepty...wszyscy szepczą. O czym? O zmarłym. Należała mu się śmierć. Umarł wczasie największej tułaczki swego życia. Umarł z miłości, a może jej braku? Otworzył bramy mroku. Mroku spowijającego jego własną duszę. Należała mu się śmierć. Tak się kończy…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kelebear
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…